Żbik ogranij sie ?
Nie mierz każdego swoją miarą.
Musisz sam spróbowac drut musi być "wielofunkcyjny" do wiązania, naprawiania okien w pociągach lub naprawy sprzętu.
Nie no sorry, wkurzony byłem strasznie jak to pisałem Ale tak właściwie to niema potrzeby nosić drutu ze sobą. Na allegro za metr linki można zapłacić 1,50zł i ta linka będzie bardziej wytrzymała, lżejsza i bardziej podręczna niż ten drut. Ew. możesz przeprowadzić elektrolize wody w warunkach polowych jak chcesz
Ale tak właściwie to niema potrzeby nosić drutu ze sobą.
W moim wędkarskim pojemniku,cienki drut mam zwinięty w mały kłębek. Przydaje mi się czasem do przyponów na szczupaki lub do produkcji jakichś przynęt sztucznych...
poza tym, jeśli chcesz coś powiesić nad ogniem (np. puszke, garnek)...to lepiej na drucie a nie sznureczku.
Niby tak, ale można też do powieszenia garnka wogóle nie używać linki/druta tylko zbudować coś na wzór rożna a garnek powiesić na kiju. Im mniej rzeczy się nosi tym lepiej dla pleców i dla naszego myślenia
unabomber napisał/a:
Metr linki za 1.5 zł?
Piętnaście metrów za tyle kupuje!
Ja tylko podałem taki przykład - ceny linki zależą przecież od jej grubości i wykonania.
A jeśli chodzi o przepony na szczupaka to używasz miedzianego druta? Nie jest zbyt giętki albo nie pęka pod ciężarem rybci? Nigdy nie robiłem z drucika tego to nie wiem
Co do tematu - a po za tym podobno drutem można "łowić larwy"(wie ktoś jak ? Ostatnio u Strounda widziałem, ale tylko jak wyciągał). A najlepiej wziąć obydwie rzeczy, bo małe i przydatne.
A co do ryb to u mnie na jeziorze same wyskakują z przerębli, idzie rękoma łapać, bo im tlenu brakuje, smutne, ale cóż.
Żbik, nawiasem mówiąc mam nieodparte wrażenie, że nabijasz posty na chama.
Żbik -
1.Szczerze, a nie szczeże.
2. Musisz się z tym pogodzić, że są tu lepsi od Ciebie i każdy na chama wpaja swoje zdanie(czasami tak bywa).
3. Nie chcemy mieć nowego, którego będziemy musieli uczyć pokory, obserwuj, wyciągaj wnioski jak ktoś powie coś źle, a kiedyś Ci się uda oświecić kogoś swoją wiedzą, ewentualnie pytaj, bo kto pyta nie błądzi.
4. Każdy tu się uczy, nie ma mistrzów, chodź jest grono na prawdę dobrych gości, ale nikt nie jest najlepszy, więc i ty nie chciej bo Ci się nie uda.
5. Nie róbmy offtopu.
A tak w temacie :
Garnka na kiju nie powiesisz, chodziło tu także o improwizacje - mając puszkę(znalezioną na ten przykład) możesz ją przebić, a drutem zrobić rączkę, to jest na prawdę dobre rozwiązanie. Po za tym parenaście centymetrów drucika nie obciąży Ci pleców, a mózg w niektórych sytuacjach wręcz odciąży.
Cytat:
Skoro nie wiesz to nawet go nie noś bo i tak go nie użyjesz
Improwizacja panie drogi, po raz drugi.
A więc umówmy się wszyscy - najlepszym rozwiązaniem będzie wzięcie ze sobą drutu i linki(gdy ktoś takowej nie zrobi sobie samemu).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach