www.reconnet.pl Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Woda
Autor Wiadomość
thrackan 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 23
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 235
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-02-16, 22:55   

dwie_sety napisał/a:
bo woda z rzeki czy jeziora to raczej ropopochodnych nie zawiera.

Oj, to BARDZO zależy od cieku/zbiornika.
 
 
     
dwie_sety 
stary leniwy turysta

Wiek: 50
Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 92
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-02-17, 10:15   

thrackan napisał/a:
dwie_sety napisał/a:
bo woda z rzeki czy jeziora to raczej ropopochodnych nie zawiera.

Oj, to BARDZO zależy od cieku/zbiornika.


Panowie
Na początku to chcieliście pić wodę niemal prosto z rzeki, co najwyżej stosując prymitywne metody filtrowania i gotowanie. Teraz cudujecie nad składem wody po destylacji, to skąd wy ją chcecie pozyskiwać, z kałuży na środku rafinerii? To przecież w takim miejscu wystarczy pójść i odkręcić kran.
 
     
mcbren 

Wiek: 37
Dołączył: 25 Sty 2010
Posty: 56
Skąd: Wejherowo
Wysłany: 2010-02-17, 18:48   

Cytat:
Może najpierw się zastanowimy skąd bierzemy wodę i co w niej jest, bo woda z rzeki czy jeziora to raczej ropopochodnych nie zawiera.


Oczywiście, że nie, bo traktorzyści upieprzonymi od smarów ciągnikami nigdy do jezior nie wjeżdżają. A silniki motorówek są w 110% ekologiczne. Tak samo jak ludzie nigdy nie myją samochodów nad brzegami rzek. A szamba na wsiach są idealnie szczelne.
 
     
SmileOn 

Wiek: 21
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 72
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2010-02-28, 16:13   

Dziś wpadłem na taki pomysł (co prawda pewnie głupi ale...) może ktoś wie czy w wodzie która skrapla się w urządzeniu do pochłaniania wilgoci z powietrza (np Henkel) są jakieś substancje zagrażające człowiekowi i jaką moc przerobową może mieć takie urządzenie na wolnej przestrzeni czyli np w lesie? Bo jeżeli taka woda nadawała by się do picia dajmy na to po przepuszczeniu przez filtr węglowy to był by to prosty sposób na pozyskiwanie czystej wody (a może dało by się pić bez filtracji).
Jak ktoś zna zasadę działania tego urządzenia to proszę o wypowiedzenie się.
_________________
SmileOn
 
     
Grzymek 
Na pochybel


Wiek: 26
Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 66
Skąd: Warszawa-Rembertów
Wysłany: 2010-03-01, 01:41   

Pamiętajcie o tym, że picie destylowanej wody nie jest idealnym rozwiązaniem a na dłuższą metę jest wręcz niebezpieczne.
_________________
Ignis, mare, mulier - tria mala.
 
 
     
thrackan 


Pomógł: 2 razy
Wiek: 23
Dołączył: 16 Cze 2009
Posty: 235
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-01, 19:43   

A można coś na to poradzić na dłuższą metę, wyłączając noszenie soli? Gotowanie roślin zawierających jakieś sole bezpieczne/pożądane dla ludzkiego organizmu? Zna ktoś takie?
 
 
     
mcbren 

Wiek: 37
Dołączył: 25 Sty 2010
Posty: 56
Skąd: Wejherowo
Wysłany: 2010-03-01, 20:40   

Cytat:
A można coś na to poradzić na dłuższą metę, wyłączając noszenie soli? Gotowanie roślin zawierających jakieś sole bezpieczne/pożądane dla ludzkiego organizmu? Zna ktoś takie?


Pot, mocz i krew są bogate w sól.
Zbieranie pierwszych dwóch pozwala nam odzyskać część soli której pozbywa się organizm. Wiem, że obrzydliwe, ale jak nie ma innego wyjścia.
Krew bierzemy w z upolowanych zwierząt.

Jeżeli jesteśmy nad morzem, to już wiadomo skąd brać sól. Niestety są to mieszaniny dwóch soli, druga to bodajże gorzki chlorek wapnia. Można je jakoś rozdzielić, ale nie jestem pewien czy dobrze pamiętam jak się to robi.
 
     
Fredi 
Fredne Zło..


Pomógł: 16 razy
Wiek: 32
Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 985
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 2010-03-02, 08:10   

Myślę, że za bardzo się zastanawiacie, jaka sól, która sól, czy to dobra sól..... nie ma to takiego znaczenia aby się przejmować - niedobory minerałów uzupełnimy pożywieniem, zwłaszcza "zielonym". Nad morzem dodajemy trochę morskiej wody i też kłopot z głowy.

Zauważam, na wielu tematach jakieś demonizowanie problemów....normalnie jak w mediach :)
_________________
"Nie sztuką jest umrzeć, znacznie trudniej jest żyć."
 
     
SmileOn 

Wiek: 21
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 72
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2010-03-07, 21:34   

Czyli raczej nikt się nie ustosunkuje do mojego pomysłu, szkoda bo nawet nie dostałem odpowiedzi czy to możliwe. Chyba będę musiał sam sprawdzić...
_________________
SmileOn
 
     
dziul 


Dołączył: 06 Mar 2010
Posty: 29
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-09, 21:57   

Nie miałem siły jeszcze przebrnąć całego tematu WODY czyli najistotniejszej rzeczy oprócz NOŻA ;) jednak podzieliłem się w temacie "samoróbek" moim patentem z wykorzystaniem filtra Brity.. Producent "zachwala" że jego wkład filtruje oprócz drobnicy żyjącej i flory bakteryjnej także metale ciężkie i inne barachło...

http://www.reconnet.pl/viewtopic.php?p=26995#26995
 
 
     
SmileOn 

Wiek: 21
Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 72
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2010-03-09, 23:57   

dziul napisał/a:
Nie miałem siły jeszcze przebrnąć całego tematu WODY czyli najistotniejszej rzeczy oprócz NOŻA ;) jednak podzieliłem się w temacie "samoróbek" moim patentem z wykorzystaniem filtra Brity.. Producent "zachwala" że jego wkład filtruje oprócz drobnicy żyjącej i flory bakteryjnej także metale ciężkie i inne barachło...


Podobny patent już od dawna jest na Zielonej Kuchni

http://survival.strefa.pl/filtr.htm

tylko bardziej kompaktowy ale i nieco bardziej skomplikowany.
_________________
SmileOn
 
     
dziul 


Dołączył: 06 Mar 2010
Posty: 29
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-03-10, 12:38   

:mrgreen:
O ! Fakt...
Ale moja wersja tańsza i prostsza, nawet bez zdjęć i rysunku ;) :p :D
 
 
     
grzesiek26261 

Wiek: 14
Dołączył: 11 Kwi 2010
Posty: 44
Skąd: Grabowiec
Wysłany: 2010-04-11, 20:21   

Ja słyszałem o uzdatnianiu wody do picia w czterech punktach :

1: Przefiltrowanie wody przez filtr samoróbke (piasek , węgiel drzewny ,piasek , liście brzozy ) .
2: Przegotywywanie wody przez 5 minut ( +1 minuta na każde 300m n.p.m. ).
3: Po ostudzeniu wody dosypujemy do niej świeżo zerwanych , zgniecionych ,zielonych czubków gametefitu mchu torfowca .
4: Filtrujemy przez materiał w celu pozbycia się resztek mchu .


Tak przyrządzona woda jest w 99,(9)% bezpieczna dla człowieka czyli zdatna to picia . Może ona miec delikatny zielony kolor ale to wina chlorofilu z mchu , jest on oczywiście nie trujący . Taką metodę sam wykorzystuje na moich wypadach , z czego w 70% przypadków wodę pobieram z kanałów melioracyjnych . Jeśli chcemy miec 100% pewności , że nie zawiera ona żadnych chemikaliów poszukajmy w rzece raków błotnych (lub amerykańskich) , bobrów lub(w wodach stojącyh) wodorostów moczarka kanadyjskiego bowiem nie tolerują one wody zanieczyszczonej chemicznie . Jeśli nie ma tam żadnych z wyżej wymienionych stworzeń szukajmy wody dalej :/



Pozdrowienia , Grzesiek
_________________
Gdzie zdobywasz swoje doświadczenie ? ...

w terenie ... czy w Internecie ...
 
     
Fredi 
Fredne Zło..


Pomógł: 16 razy
Wiek: 32
Dołączył: 07 Kwi 2008
Posty: 985
Skąd: Skierniewice
Wysłany: 2010-04-12, 09:39   

a teraz kolego po kolei....co i po co.

liście brzozy? po co?
po co dodajemy mech do przegotowanej wody?
_________________
"Nie sztuką jest umrzeć, znacznie trudniej jest żyć."
 
     
wolfshadow 
tuptuś leśny


Pomógł: 3 razy
Wiek: 33
Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 420
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2010-04-12, 10:56   

grzesiek26261 napisał/a:
bobrów

Dzisiaj oglądałem relację naszego lokalnego przyrodnika ( TUTAJ ) i uwierz mi, że pomimo stwierdzonej obecności bobrów to tej hmm... cieczy bym się nie napił (nawet przegotowując). No chyba, że po konkretnej destylacji, która pozwoliłaby wyizolować ze wszystkich obecnych frakcji czyste H2O.

Rzeką jest Przemsza na wysokości Jaworzna.
_________________
.:fortes fortuna adiuvat:.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,74 sekundy. Zapytań do SQL: 13