Strona 1 z 8

: 01 lut 2010, 20:30
autor: Preano
Wędrując we dwóch/dwoje (chociaż nie wiem, czy kiedykolwiek będę miał okazje spotkać dziewczynę/kobietą której coś takiego się spodoba :D ) ten problem rozkłada się. Przesadą jest noszenie dwóch pałatek, ja korzystam z hamaka i dachu pałatkowego. Najczęściej wychodzę na "przetrwanie" jesienią, to też pałatka jest już założona na plecach ... i nie ciąży jak złożona na plecaku.

: 01 lut 2010, 20:32
autor: Tresor
palatke do kosza wsadz...taka moja rada

: 02 lut 2010, 02:19
autor: rob30
Zaraz mnie pewnie zjecie jako nowego (młodego) na tym forum, ale naprawdę nie rozumiem jaka jest przewaga pałatek nad namiotem jedynką, gdzie można się "zapiąć", mieć w d. wszystkie robale i przekimać spokojnie do rana!?

: 02 lut 2010, 08:06
autor: Fredi
to że pałatka jest ciężka - to pikuś - gdy ma się transporta, jej głównym problem - jest na krótkiego gościa :)

: 02 lut 2010, 10:22
autor: Tresor
Sa palatki dluzsze,maja po 3 otwory na rogach,to jest wlasnie najwiekszy rozmiar...lecz zamaly zeby spac w pozycji wyprostowanej....

Rob30 na robale uzywam Off-a Active...zaden wredny robal nie podejdzie

: 02 lut 2010, 20:55
autor: Hillwalker
Kleszcz podejdzie.
Jednoosobowy namiot to niezłe rozwiązanie (dobrze jeśli ma moskitierę). Chociaż uczciwie przyznam, że nie mam doświadczeń z pałatkami. Jedynka jest lekka, błyskawicznie się ją rozbija.
Waga ma znaczenie; dbajmy o kolana :-> . Jak bolą, to wędrówka przestaje być przyjemna, chyba że ktoś jest masochistą.

: 02 lut 2010, 21:25
autor: zdybi
Wojskowe pałatki są doskonałe,jako szybka czatownia dla fotografów zwierząt.Korzystałem z nich niegdyś bardzo często.Obiektyw lokujemy w miejscu łączenia,między guzikami... Na ten namiocik kładłem siatkę maskującą i jakąś naturalną roślinność.Niestety na gorące letnie dni-sauna...

: 03 lut 2010, 12:22
autor: Preano
Wybrałem pałatkę, bo "jedynki" to na siebie nie założę. Wielka zaleta, tak jak Zdybi wspomniał, nieoceniona jako "czatownia". No i cena ... widziałem używane w stanie dość dobrym po 3 zł.

: 04 lut 2010, 09:05
autor: Tresor
Zaloz na siebie kurtke gore :) ....badz ponczo.....sto razy lzejsze....masochista jestes :)

: 04 lut 2010, 15:14
autor: VWitek
Nie dramatyzujcie z tą wagą 1.5 kg to nie jest jeszcze aż taki wielki ciężar, fakt ze namiot jedynka tez wazy tyle samo ale za to ile kosztuje... :) nie kazdego stac..
ja na krotkie 2-3 dniowe wypady do lasu tez biore palatke, sprawdza sie jako poddupnik zeby nie siadac na morkej glebie i mozna zrobic sobie pol namiotu jak nie ma czasu robic szalasu i tez sie mozna wyspac..
ale fakt faktem ze na dluzsza wyprawe w gory gdzie liczy sie kazdy kilogram to tez bym jej nie bral :)

: 04 lut 2010, 23:05
autor: Michal N
Sam popylałem z pałatką bo było klimatycznie, wojskowo. Na krótsze wypady było w sam raz - szybki nocleg w terenie(lato) - owijam się pałatką i jest cieplutko, komary nie gryzą.
Jak był lekki deszczyk to było gdzie schować drewno by nie mokło. Piszę w czasie przeszłym gdyż od kiedy mam Gossamera, poncho i plandekę, to rzadko używam. Choć mam sentyment, bo to były najbardziej bushcraftowe czasy :-)

: 08 maja 2010, 11:51
autor: dr. peper
Czemu tak narzekacie. Co z tego ,że ciężka, ważne że dobra. Gdy nie chce się rozbijać z nich namiotu, można się nią owinąć i jest dobrze. Do tego można ją kupić wszędzie i za niewiele.

: 08 maja 2010, 12:32
autor: Tresor
Masz lzejsze rozwiazanie w postaci Poncza...do niego podpinka i masz leciutkie cieplutkie spanko na letnie noce

: 08 maja 2010, 13:28
autor: Dąb
dr. peper pisze:Czemu tak narzekacie. Co z tego ,że ciężka, ważne że dobra.
To z tego że:
1.Za cenę pałatki można mieć plandekę, która jest o wiele lepszym schronieniem i do tego warzy 1/3 pałatki, nie namaka jak pałatka, która staje się jeszcze cięższa, nie gnije tak jak pałatka, którą jak się zwinie mokrą i zapomni to będzie gnić, nie trzeba impregnować.
2 Za cenę dwukrotnie wyższą mamy poncho, które oprócz zalet plandeki, jest świetnym "płaszczem” przeciw deszczowym
Więc jak ktoś lubi się umartwiać na siłę to pałatka jest w sam raz, jedyną zaletą pałatki jest to, że trzyma klimat.

: 08 maja 2010, 16:36
autor: dr. peper
Chodzi właśnie o klimat. Co z tego że zrobisz namiot z plandeki skoro wyglądasz w niej jak bezdomny. Gdy śpisz pod pałatką ludzie mają do ciebie szacunek. A z wagą właśnie o to chodzi by bolały nogi, lepiej się w tedy śpi.

: 08 maja 2010, 16:46
autor: wolfshadow
dr. peper pisze:Gdy śpisz pod pałatką ludzie mają do ciebie szacunek.
I w pierwszej i w drugiej wersji większość ludzi uważa śpiącego pod płachtą jako wariata...
bo jak się rozbijesz w głuszy to nikt Cię nie zobaczy a jak w miejskim parku to czy będzie to namiot, pałatka czy plandeka... wsio rawno. :lol:

: 08 maja 2010, 18:08
autor: dr. peper
Bluźnisz!!!

: 08 maja 2010, 18:46
autor: budzigniew
Jesli idziesz na dwudniowa wycieczke do pobliskiego lasku, to kwestia ciezaru faktycznie jest malo istotna. Probowales juz dluzszych wypadow? :)

A co do ludzi, to nie ma sie co zbytnio nimi przejmowac, o ile nie stanowia zagrozenia.

: 08 maja 2010, 19:18
autor: Dąb
dr. peper pisze:Chodzi właśnie o klimat. Co z tego że zrobisz namiot z plandeki skoro wyglądasz w niej jak bezdomny. Gdy śpisz pod pałatką ludzie mają do ciebie szacunek.
Kiedy Indianie zamieniali swoje tipi ze skór bizonich, na te wykonane z brezentu też pewnie były takie głosy, a dziś tipi z brezentu uważa się za bardzo klimatyczne.
Z tym szacunkiem to pojechałeś kolego ostro :mrgreen:
Po za tym po kilku dniowej włóczędze gdzie codziennie przenosimy się z miejsca na miejsce i do tego musimy targać mokrą pałatkę, klimat zaczyna mieć marginalne znaczenie, a praktyczność pojawia się wtedy na pierwszym miejscu. A to czy wyglądam jak bezdomny to wisi mi to , ważne że coś praktyczne.

: 08 maja 2010, 21:36
autor: Tanto
dr. peper pisze:Chodzi właśnie o klimat. Co z tego że zrobisz namiot z plandeki skoro wyglądasz w niej jak bezdomny. Gdy śpisz pod pałatką ludzie mają do ciebie szacunek.
Widać nie jestem człowiekiem, bo szanuję wszystkich którzy mają w sobie tyle pasji żeby wyruszyć w teren, nocować na łonie natury i nie robić trzody. Nie ważne czy śpią pod namiotem czy gołym niebem bez śpiwora. Nie przepadam za to za pozerami którzy próbują pokazać innym 'taki jestem kozak bo...'

: 09 maja 2010, 10:12
autor: Michal N
dr. peper pisze:skoro wyglądasz w niej jak bezdomny
Mi przeważnie chodzi o to aby mnie nikt nie zobaczył.
dr. peper pisze:Gdy śpisz pod pałatką ludzie mają do ciebie szacunek
Niedługo kupię sobie plandekę adidasa w barwach Legii i zobaczymy ;-) :mrgreen:

: 10 maja 2010, 09:19
autor: slaq
dr. peper - świetne podejście :mrgreen: - większych pierdół dawno nie słyszałem.
Kup lepiej sobie coś lepszego i lansuj się w Kabackim :mrgreen:

: 10 maja 2010, 12:39
autor: Michal N
Wara od Kabackiego, tam są dobre melanże :mrgreen: ;-)
Ps. Aleśmy się uczepili, bestie z nas jak nic ;-)

: 10 maja 2010, 14:47
autor: dr. peper
Weź się tato. Czy nie o to chodzi w survivalu by dawać sobie rade w najcięższych okolicznościach.Czy ciężka, wadliwa pałatka do tego nie pasuje?

: 10 maja 2010, 15:33
autor: Dąb
Co ty od tatusia chcesz 8-) , a w survivalu w pełnym tego słowa znaczeniu chodzi przede wszystkim o myślenie, jeżeli kiedyś będziesz w prawdziwej sytuacji survivalowej to i tak nie będziesz miał pałatki, dużo bardziej jest prawdopodobne znalezienie/zorganizowanie kawałka foli/plandeki niż pałatki, więc tym bardziej bezcelowe jest noszenie jej przy nauce "survivalu".