Strona 1 z 2
: 31 maja 2010, 18:25
autor: Jaca
Wydawało mi się że to jest właśnie miejsce gdzie można się podzielić takim filmem i poznać opinie na ten temat i ewentualne wskazówki żeby go dopracować. No ale cóż, jak sam piszesz tu przecież sami znawcy więc lepiej od razu skrytykować, ale nie napisać co można by poprawić. Mi się podoba i uważam że ktoś kto nie ma pojęcia o budowie szałasu sporo może się dowiedzieć, a podejrzewam że do takich osób film jest kierowany.
: 31 maja 2010, 20:24
autor: Stalker
Jaca pisze:Może za 10 lat dowiesz się więcej...
Za 10 lat to się dowiesz ... ile razy trzeba będzie przywalić łomem w łeb zombie by obniżyć znacząco jego koordynację ruchową. I zgadnij kto będzie tym zombie ? Na pewno nie chłopak, który wybrał los reżysera, a nie kina konesera. A jak nie wiecie spytajcie KnockeR'a ( <thumbs so fu***ng up> ).
A żarty żartami - Jaca ma rację. Sam jestem za stary i na tyle rozgarnięty oraz mam w łepetynie wystarczającą odrobinkę oleju ( oj resztki resztki ) by wiedzieć czym jest szałas i jak go zbudować. Ale w dobie kompletnie odmóżdżonych generacji emo i one-click-kids taka inicjatywa jest jak najbardziej godna wsparcia. Wszyscy krytycy: pokażcie jak to należy zrobić. Przecież to taki banał ! Wystarczy kamerka w waszych iPhone'ach, kilka clicknięć na jutiubie i jestem Wim Wenders... ba Fellini survivalu !
P.S. Sorry uniosłem się po raz n'ty.
: 31 maja 2010, 22:39
autor: KnockeR
Fajny filmik! Szacun, że Ci się chciało.... wiem jak w naszym kraju jest ciężko coś zrobić aby ktoś tego nie wyśmiał i skrytykował... ale krytyka też jest potrzebna przynajmniej wiemy co poprawić w przyszłości!
: 01 cze 2010, 08:04
autor: mwitek
Jaca
Zwróć uwagę na mój pierwszy wpis tutaj odnośnie nagrania.
Przepraszam- to nie jest czepianie się, ale masz wyraźną wadę wymowy i jeśli jest to poważne przedsięwzięcie to niestety nie brzmisz "poważnie" Powinieneś skonstruować inaczej ten film. Może poprosić kogoś o bycie lektorem
Też nie jestem za tym, żeby krytykować tak sobie- zjechać kogoś po prostu.
Jednak zawsze może się trafić taki komentarz i autor ma na to jedynie taki wpływ by jak najlepiej dopracować materiał. Co i tak nie znaczy, że jak film będzie podobał się 99% użytkowników to ten 1% napisze że "to dno" czy coś w tym stylu.
: 01 cze 2010, 09:43
autor: Jaca
Ja rozumiem że ktoś może sobie przyjść i napisać że dno. Ale skoro tak twierdzi to mógłby się pofatygować chociaż o jeden argument dlaczego jest to dno, bo samo napisanie że jest do dupy raczej w niczym nikomu nie pomoże.
: 01 cze 2010, 10:13
autor: Ciek
Przeglądałem film (na komputerze jadę bez dźwięku) i wyglądał ok, chociaż w sumie niezbyt mnie ta tematyka ciekawi. Dobra robota, może się komuś przyda.
: 01 cze 2010, 11:45
autor: Abscessus Perianalis
Ciek: i tutaj wypowiadać się za bardzo nie możesz, bo problem leży w wypowiedzi (dopisek po przeczytaniu, tuż przed wysłaniem: paradoksalnie na końcu się z Tobą zgodzę, ale nadal uważam, że powinieneś obejrzeć go z dźwiękiem). Filmik jeśli chodzi o realizację, z całą pewnością wymaga paru poprawek. Wada wymowy, wadą wymowy. Nikt nie jest doskonały. Dla niektórych owa wada nawet czasem staje się znakiem rozpoznawczym, atutem. (chociaż ja bym nad tym popracował =P) Na pewno musisz wyeliminować 'mlaskanie' i starać się mówić wyraźniej, ze względu na miejscowe trudności ze zrozumieniem.
Przejdźmy do treści. Po pierwsze, nie profanuj Carla Orffa i wrzuć sensowniejsze wykonanie 'O Fortuna', bo fragment który wrzuciłeś brzmi arytmicznie, jest dziwnie poszatkowany i nie nadaje się w żaden sposób na wstęp. Ten utwór, na tak krótki wstęp wcale wg mnie się nie nadaje, ale jeśli upierasz się przy nim, to napisz mi pw, a postaram się znaleźć jakieś rozwiązanie. =P (tak czy owak, wstęp BĘDZIE MUSIAŁ być dłuższy)
Po drugie, staraj się nie 'lecieć na pałę' tylko napisać swoją wypowiedź, nauczyć się jej i dopiero nagrywać, bo masz kiepskie momenty. Teraz postaram się owe momenty przedstawić. (pomijając przerwy na znalezienie słowa, których jest za dużo i wszechobecne 'eeee' i 'mmmm').
1:03: 'Lin wysokiego napięcia' - chodziło Ci o linie wysokiego napięcia - tego typu błąd nie powinien się tam znaleźć.
1:19: spotkań ze zwierzyną nie powinieneś wymieniać w Polsce jako zagrożenie, bo ludzie zaczną się bać chodzić do lasu - już na reconie widać ten paranoiczny stan. Lepiej ująć to w inny sposób - to my możemy przeszkadzać zwierzynie która chodzi tam się napić.
Od tego momentu zaczynasz się mocno gubić - rozpisz sobie to dokładnie na kartce, zastanów się co do czego, nie numeruj 'ważnych kwestii' na szybko, bo wychodzi dziwacznie. Jak tu:
1:56: Piszesz o szałasie budowanym w zimie, a potem przedstawiasz szałas jednospadowy, który nie chroni nawet przed wiatrem jak postawi się go ze złej strony drzewa. W zimie szałas raczej dogrzewa się czymś więcej niż oddechem, np. świeczką. Komora szałasu musi być szczelna, acz wentylowana i przypominać raczej ziemiankę. Większą wagę ma dla mnie w zimie wiatroszczelność niż rozmiar, choć jasnym jest, że nie zbudujesz stodoły. Na Twoim miejscu zamieniłbym tą wypowiedź na troszkę inną w stylu: " szałas musi być przystosowany do warunków w których przyjdzie nam nocować. W zimie zaimprowizowana kryjówka będzie zasadniczo różnić się od tej, która chronić ma nas przed deszczem, czy wiatrem w lecie. Pamiętajcie przed czym ma was chronić, gdy będziecie rozważać budowę owego schronienia." I oczywiście z nadejściem zimy polecam Ci nakręcić filmik o budowaniu schronienia zimą. Na pewno będzie to bardziej interesujący temat i sam chętnie to obejrzę. No ale nic - lecimy dalej:
2:25 - 3:05: bardzo fajnie, coś tam można poprawić, ale idziesz w bardzo dobrym kierunku.
3:05 - 3:25: trochę się zamotałeś, powtarzasz to co mówiłeś i co po obejrzeniu całości jest całkiem zrozumiałe. Raczej bym to wyciął. W dodatku mało Cię widać w tym ujęciu, co w połączeniu z zamieszaniem daje dziwny efekt. + 3:16: paskudny błąd językowy wynikły z zamieszania.
3:54: "żeby mi nie budować szałasu (...)" WTF? Nie no stary, tak to być nie może. =D
4:04: wyraźnie słychać jak mówisz "źwierząt" - źle to brzmi.
5:51: wydajesz z siebie dziwny dźwięk =P
8:11 - 8:22: wyraźnie widać, że dźwięk nie pokrywa się z obrazem. (albo wykonujesz po prostu absurdalny ruch który daje takie wrażenie)
9:22 - "od środka wygląda to nieco gorzej jeżeli chodzi o wygląd" masło maślane. Mogłeś skończyć na 'gorzej'.
Końcówka fajnie. Szkoda, że nie miałeś 'kamerzysty', efekt byłby lepszy. Dźwięk okrutnie mija się z obrazem.
Generalnie, jak na pierwszy filmik (ew. jeden z pierwszych), to idąc za Ciekiem i Jacą - dobra robota. Mam nadzieję, że błędy które wytknąłem pomogą Ci w przyszłości bardziej zwracać uwagę na pewne rzeczy i robić jeszcze lepsze filmiki. Jeśli masz czas i ochotę, to możesz poprawić i ten, ale właściwie to po co? Pokazałeś najprostszy szałas. Weź się za następne tematy i tam skup się na tym o czym mówimy. I miej w dupie profanów, którzy szydzą, a do lasu boją się wejść samotnie nawet w dzień, bo żmija kąsa.
Pozdrawiam i życzę udanych wypraw. =)
PS. Profanację Orff'a możesz poprawić. Chwilowo nie dodaje uroku w żaden sposób, a poprawienie tego nie zajmie Ci dużo czasu. =P
: 15 paź 2010, 22:09
autor: wojtek007
Panie Jakubie Film super co do wady wymowy radze udać się do Logopedy sam chodzę i po 3 miesiącach słysze poprawę więc bardzo polecam odwiedzenie logopedy to nie wstyd chodzić widziałem osoby starsze od pana.
: 23 lis 2010, 00:43
autor: wrzesientomek
Może temat już nieco wymarły, ale że mi się nudzi to coś napiszę
Popieram i tych krytykujących i obrońców zarazem.
Z jednej strony filmik wymaga sporych poprawek i najlepiej scenariusza, a z drugiej gratuluje inicjatywy i dobrych chęci.
Wiem doskonale jak ciężko jest nagrać coś takiego bo już sam o tym myślałem i nie wyobrażam sobie, żeby to brzmiało w moim wykonaniu profesjonalnie.
Z góry napisany tekst rozwiązuje sporo problemów i dodaje profesjonalizmu.
Trzeba też przemyśleć ujęcia, żeby wyglądało jak najciekawiej i najczytelniej zarazem.
Jakubie, nie obrażaj się tylko na kolegów, ponieważ jestem pewien, że nie chcieli Cię obrazić.
Poprosiłeś o opinie i je dostałeś. Konstruktywna krytyka potrafi nauczyć bardzo wiele, a w odpowiedziach znalazłem jej mnóstwo.
Teraz trzeba się tylko wziąć do roboty i poprawić, lub ewentualnie nakręcić coś lepszego.
Najważniejsze jest żeby zmierzać w dobrym kierunku. Trening czyni mistrza
Czekam z niecierpliwością na coś nowego w twoim wykonaniu:-)
PS. Jak ja coś podobnego nagram to dopiero będziecie mieli się z czego śmiać
Pewnie będę chciał żeby wyglądało jak najprofesjonalniej a wyjdzie kicz.
Może nakręcić to w formie teledysku

: 23 lis 2010, 07:11
autor: yaktra
Wszyscy jesteśmy tu amatorami. Zauważyć należy, że chłopak sam nagrywał filmik stawiając kamerę gdzieś na ziemi. Nawet nie używał statywu który byłby zapewne wygodniejszy. O niebo lepiej by to wyszło gdyby miał "operatora kamery". Ujęcia z jego pozycji, ciasny kadr, czy szałas w tle itp bzdety.
Popieram i tych krytykujących i obrońców zarazem
Ja popieram obrońców. Bo nie tyle skrytykowali filmik co chłopka mowę.
To tak jakbyś powiedział do niewidomego;
coś ty k**** ślepy...
wojtek007 pisze:co do wady wymowy radze udać się do Logopedy
pewnie od tego momentu Kuba się dowiedział, że mówi inaczej niż inni, żenujące...
Od tej chwili Kuba przestał pisać cokolwiek...
: 23 lis 2010, 08:33
autor: wrzesientomek
yaktra pisze:Od tej chwili Kuba przestał pisać cokolwiek...
I to jest właśnie najgorsze...
: 23 lis 2010, 09:19
autor: wolfshadow
Na całe szczęście dyplomatycznie wstrzymałem się od komentowania filmu.
Z jednej strony popieram tworzenie tego typu produkcji, z drugiej nie popieram klecenia szałasów. Co do wymowy to dałem sobie radę z Bloomgrenem w oryginale bez napisów więc nie jest źle.
: 07 paź 2012, 21:59
autor: jakub_kaczmarek
Przepraszam że odkopuję temat, ale faktycznie po opublikowaniu filmu jakoś uciekłem z forum i niestety z lasu, ale już wracam
Dzięki za krytykę i dziękuje również obrońcom, bo faktycznie część krytyki była skierowana do mojej wady wymowy - niestety logopeda nie pomoże (chodziłem przez 5 lat) - problem tkwi w ośrodku mowy.
Jeżeli uda mi się odkopać film to ponownie wstawię go na YT i podam adres, a jeśli nie to nagram kolejny filmik dot. schronienia w lesie, a w głowie rodzi mi się niecny plan, nagrywać więcej filmików.
Zgadza się - nie jestem profesjonalistą w tym, a raczej hobbystą, to jest coś co lubię, tak więc kolejne filmiki nie będą opatrzone hasłami typu "poradnik, instrukcja" itp.
Chcę również połączyć swoje dwie pasje, tj. uruchomić platformę (swego czasu już nawet istniała), gdzie będzie można oglądać/umieszczać filmiki o tematyce survivalu.
Tak więc, witam ponownie na forum
