Yerba mate
Moderatorzy: Morg, GawroN, thrackan, Abscessus Perianalis, Valdi, Dąb, puchalsw
słodzicie, słodzicie, a ja rzucę trochę gorzkości 
w moim przypadku sprawdziło się powiedzenie "pierwsze śliwki robaczywki" .... kolega latał z dziwacznym kubkiem i upajał się non stop. gdy zaciągnąłem się magiczną rurko-łyżką z magicznego kubka... przez chwilę poczułem się jak Bear Grylls zjadający jakieś zgniłe poczwary wygrzebane z najciemniejszego błota... poczułem w ustach smak jakby zmielonego, starego tytoniu z najtańszych papierosów zalany wodą i tyle...
a tak chwalił, że taka wspaniała
niestety ... gdybym był tajnym agentem to zmuszanie mnie do picia tego czegoś byłoby najgorszą dla mnie i najskuteczniejszą torturą, żeby wycisnąć ze mnie informacje 
a poważniej.. na prawdę mnie odrzuciło i czy to faktycznie ma taki "specyficzny" smak? Oczywiście wedle uznania, gustów i gatunków, ale może ja trafiłem na jakąś specyficzną odmianę tego badyla
dla totalnie odjechanych weteranów yerba z najbardziej wysublimowanymi podniebieniami na świecie?
W tej chwili nie mam z nim kontaktu, ale postaram się uzyskać info co to był za gatunek.
w moim przypadku sprawdziło się powiedzenie "pierwsze śliwki robaczywki" .... kolega latał z dziwacznym kubkiem i upajał się non stop. gdy zaciągnąłem się magiczną rurko-łyżką z magicznego kubka... przez chwilę poczułem się jak Bear Grylls zjadający jakieś zgniłe poczwary wygrzebane z najciemniejszego błota... poczułem w ustach smak jakby zmielonego, starego tytoniu z najtańszych papierosów zalany wodą i tyle...
a tak chwalił, że taka wspaniała
a poważniej.. na prawdę mnie odrzuciło i czy to faktycznie ma taki "specyficzny" smak? Oczywiście wedle uznania, gustów i gatunków, ale może ja trafiłem na jakąś specyficzną odmianę tego badyla
W tej chwili nie mam z nim kontaktu, ale postaram się uzyskać info co to był za gatunek.
Zaskakujące, że potrzeba jednej iskry, by spalić las, ale całej paczki zapałek, by rozpalić grilla.
- karred
- Posty: 4
- Rejestracja: 25 cze 2009, 10:34
- Lokalizacja: Warszawa
- Gadu Gadu: 6280225
- Płeć:
- Kontakt:
ja swoja przygodę z Yerbą rozpocząłem jakoś na początku 2007 roku. Trwa do dziś nieprzerwanie! O jej zaletach nie piszę bo łatwo to w necie wyszperać, o smaku też nie bo to sprawa gustu...
to co mnie do niej przyciągnęło to cała OTOCZKA, to co mnie przy niej zatrzymało to smak i właściwości.
to co mnie do niej przyciągnęło to cała OTOCZKA, to co mnie przy niej zatrzymało to smak i właściwości.
zapraszam do poczytania:
www.karred.pinger.pl
www.karred.pinger.pl
- Młody
- Posty: 901
- Rejestracja: 01 sty 2009, 19:19
- Lokalizacja: Tychy
- Gadu Gadu: 9281692
- Płeć:
- Kontakt:
Pozwolę sobie odgrzać tego kotleta, ciepło się zrobiło więc trzeba skutecznie gasić pragnienie Yerbą na zimno czyt:Terere.
Jakie są Wasze sprawdzone "zalewacze" do terere ?
Jakie są Wasze sprawdzone "zalewacze" do terere ?
Ostatnio zmieniony 23 maja 2011, 15:44 przez Młody, łącznie zmieniany 1 raz.
Forum to nie agencja towarzyska-NIE DOGODZIMY KAŻDEMU !
Życie należy przeżyć tak, aby gołębie przelatujące nad Twoim grobem zesrały się z wrażenia.
https://www.fasttrans.com.pl/
Życie należy przeżyć tak, aby gołębie przelatujące nad Twoim grobem zesrały się z wrażenia.
https://www.fasttrans.com.pl/
- Qasz
- Posty: 463
- Rejestracja: 19 paź 2010, 22:14
- Lokalizacja: Jaworzno
- Gadu Gadu: 1987028
- Tytuł użytkownika: Tata psychopata
- Płeć:
Grzymek napisz coś więcej bo mnie zaciekawiłeś tym sokiem, podgrzewasz go czy zalewasz normalnie yerbe i dolewasz soku?
Lotus Turbo Challenge II
Don't Fak-up, Pack-up and Let's go!
Don't Fak-up, Pack-up and Let's go!
- Kosa
- Posty: 236
- Rejestracja: 09 gru 2010, 00:38
- Lokalizacja: Osiek k. Oświęcimia
- Gadu Gadu: 5676422
- Tytuł użytkownika: Gadget Man
- Płeć:
- Kontakt:
Z Terere jest tak...
Pierwsze zalanie zawsze wodą ciepłą 70-75*C.
Potem jak najbardziej zimny soczek
Z pierwszym ciepłym zalaniem chodzi oto by Yerbka trochę wody wypiła i przez to oddawała swe walory do soczku. Bo na zimno yerbka nie lubi aż tak oddawać swej zawartości do soczku, no i zatyka bombillę
Ja namolnie pijam Kraus Organica której mam jeszcze 4 x 0,5kg zapasu i 1x 0,5kg w użytku. Ostatnio bombillen mi się rozwaliła bo stara i niklowana ( a fee). Teraz czekam na dobry moment na materkowo.com by zamówić matero z palo santo okute + bombilla tanio
Pierwsze zalanie zawsze wodą ciepłą 70-75*C.
Potem jak najbardziej zimny soczek
Z pierwszym ciepłym zalaniem chodzi oto by Yerbka trochę wody wypiła i przez to oddawała swe walory do soczku. Bo na zimno yerbka nie lubi aż tak oddawać swej zawartości do soczku, no i zatyka bombillę
Ja namolnie pijam Kraus Organica której mam jeszcze 4 x 0,5kg zapasu i 1x 0,5kg w użytku. Ostatnio bombillen mi się rozwaliła bo stara i niklowana ( a fee). Teraz czekam na dobry moment na materkowo.com by zamówić matero z palo santo okute + bombilla tanio
| 4HEAT | Sadowski Knives |
Spróbujcie na początek pić Yerba Mate z dodatkiem trawy cytrynowej. Dla początkujących to chyba najlepsze wyjście...
Dla zainteresowanych artykuł o możliwej szkodliwości tego trunku http://yerbamateinfo.pl/szkodliwosc.html
Z pewnością kawa to mniej ryzykowny wybór ala Yerba to plus 2 do lansu...
Dla zainteresowanych artykuł o możliwej szkodliwości tego trunku http://yerbamateinfo.pl/szkodliwosc.html
Z pewnością kawa to mniej ryzykowny wybór ala Yerba to plus 2 do lansu...
- Grzymek
- Posty: 225
- Rejestracja: 26 sty 2010, 01:58
- Lokalizacja: Warszawa-Rembertów
- Gadu Gadu: 6909467
- Tytuł użytkownika: Na pohybel
- Płeć:
Qasz, jest tak jak pisze Kosa.
lukasz_sp, o możliwej szkodliwości dużo się mówiło i pisało.
Ale ja na przykład palę fajki, piję alkohol i jem niezdrowo więc prawdopodobna możliwość ze strony Yerby mnie najmniej martwi.
A wracając do tematu, pisałem już o tym wcześniej i polecam spróbować z mlekiem (najlepiej zimnym).
lukasz_sp, o możliwej szkodliwości dużo się mówiło i pisało.
Ale ja na przykład palę fajki, piję alkohol i jem niezdrowo więc prawdopodobna możliwość ze strony Yerby mnie najmniej martwi.
A wracając do tematu, pisałem już o tym wcześniej i polecam spróbować z mlekiem (najlepiej zimnym).
"Lecą z mej gęby kumullusów kłęby..."
-
zackass1
- Posty: 18
- Rejestracja: 14 kwie 2011, 19:52
- Lokalizacja: Jelenia Góra
- Gadu Gadu: 11110430
- Tytuł użytkownika: niedzielny szwędacz
- Płeć:
Widzę, że znalazło się tu paru popijaczy yerby. Więc może oświecicie mnie o co chodzi? Yerbe zacząłem pić jako alternatywę dla mocnej czarnej herbaty (często się zdarzało że parzyłem z 3 dużych torebek 1 szklankę herbaty :p ) wg wszelkiej maści stron internetowych o yerbie i wypowiedziach wielu popijaczy tejże miała mieć właściwości pobudzające. Szczęśliwy pobiegłem od razu do sklepu kupiłem najtańszą bombilę i 0,5kg pajarito (polecana przez wielu jako mocna i naturalna). Zalewałem to zgodnie ze wskazówkami internetowymi to znaczy woda 70*C, 3/4 szklanki yerbowych badyli, odczekanie 15 min, i nic. Smak ciekawy no ale zero pobudzenia, do herbaty to nie ma porównania, właściwie to po 2 porcjach yerby (po 4 zalania każda) to niesamowicie senny się robiłem, ale mimo to twardo "jechałem" na pajarito cały dzień icon_twisted (jakieś 7 porcji). No i tak zużyłem tą paczkę yerby i powróciłem do herbaty. Może ktoś z was wie czemu yerba powoduje senność zamiast pobudzać?
- Kosa
- Posty: 236
- Rejestracja: 09 gru 2010, 00:38
- Lokalizacja: Osiek k. Oświęcimia
- Gadu Gadu: 5676422
- Tytuł użytkownika: Gadget Man
- Płeć:
- Kontakt:
Przepraszam bardzo ale Yerba mate nie jest TRUNKIEM! ( Mianem Trunku określa się napoje ALKOHOLOWE)
Tylko naparem ziołowym.
Yerba mate ma znikomą szkodliwość, więcej ma pozytywnych dla nas składników i działań niż negatywnych z osiadłego dymu na liściach podczas suszenia.
Pewien czynnik zwiększający ryzyka nowotworu przełyku to tylko i wyłącznie TEMPERATURA naparu, takie same ryzyko ponosimy jedząc ciepłe jedzenie i pijąc ciepłe napoje.
Bardziej nas truje współczesne, pełne zanieczyszczeń powietrze i woda.
A do tego palenie papierosów i picie alkoholu.
Co do możliwego działanie sennego w w/w przypadku, spróbuj mate np. Canarias lub Selecta gdyż one są jednymi z mocniejszych. Działanie mate to nie tylko pobudzenie lub senność ale też uzupełnienie minerałów, detox etc...
Tylko naparem ziołowym.
Yerba mate ma znikomą szkodliwość, więcej ma pozytywnych dla nas składników i działań niż negatywnych z osiadłego dymu na liściach podczas suszenia.
Pewien czynnik zwiększający ryzyka nowotworu przełyku to tylko i wyłącznie TEMPERATURA naparu, takie same ryzyko ponosimy jedząc ciepłe jedzenie i pijąc ciepłe napoje.
Bardziej nas truje współczesne, pełne zanieczyszczeń powietrze i woda.
A do tego palenie papierosów i picie alkoholu.
Co do możliwego działanie sennego w w/w przypadku, spróbuj mate np. Canarias lub Selecta gdyż one są jednymi z mocniejszych. Działanie mate to nie tylko pobudzenie lub senność ale też uzupełnienie minerałów, detox etc...
- Qasz
- Posty: 463
- Rejestracja: 19 paź 2010, 22:14
- Lokalizacja: Jaworzno
- Gadu Gadu: 1987028
- Tytuł użytkownika: Tata psychopata
- Płeć:
O kolega ma to samo co mój znajomy, on także nie odczuwa działania kofeiny z Yerby - a zrobiłem mu taką że ci co piją yerbe to uznali by to za podwójną siekierę z żyletkami.zackass1 pisze:czemu yerba powoduje senność zamiast pobudzać?
Nie wiem jak to możliwe, bo mnie jak kopnie to mógł bym po ścianach biegać, a serce zachowuje się jak szkapa po wielkiej pardubickiej.
Niestety wygląda na to że na jednych dany "rodzaj" kofeiny (w twoim przypadku z Yerby - podejrzewam że również z kawy) po prostu nie działa, może twój organizm jest mało podatny na właśnie kofeinę yerbową, a teinę przyjmujesz bardzo dobrze.
Pociesz sie tym że nie jesteś jedyny
Lotus Turbo Challenge II
Don't Fak-up, Pack-up and Let's go!
Don't Fak-up, Pack-up and Let's go!
- Kosa
- Posty: 236
- Rejestracja: 09 gru 2010, 00:38
- Lokalizacja: Osiek k. Oświęcimia
- Gadu Gadu: 5676422
- Tytuł użytkownika: Gadget Man
- Płeć:
- Kontakt:
Ok,
Skoro napisał już ktoś o niby negatywnych skutkach Ostrokrzewu Paragwajskiego.
To teraz poczytajcie o jego właściwościach:
http://yerbamateinfo.pl/wlasciwosci-dzi ... -mate.html
Skoro napisał już ktoś o niby negatywnych skutkach Ostrokrzewu Paragwajskiego.
To teraz poczytajcie o jego właściwościach:
http://yerbamateinfo.pl/wlasciwosci-dzi ... -mate.html
| 4HEAT | Sadowski Knives |
Bez urazy ale to tak jak by strona "www.kochajcie.wódke.pl" mówiła o negatywnych stronach pijaństwa... 
- Qasz
- Posty: 463
- Rejestracja: 19 paź 2010, 22:14
- Lokalizacja: Jaworzno
- Gadu Gadu: 1987028
- Tytuł użytkownika: Tata psychopata
- Płeć:
To odpuść bo stracisz tylko pieniądze - znajomy pił ode mnie 3 gatunki matezackass1 pisze:@Qasz
Rzeczywiście kawa również powoduje u mnie uczucie senności. Jak znajdę jakiś inny sklepik w okolicy to spróbuje z innym rodzajem yerby, może zadziała.
Payero, CBS, Cruz de Malta (diabeł nie yerba) - im mocniejsza tym bardziej go goniło do klopa a wpływu na senność ZERO.
Polecam ci w twoim przypadku czeski czaj, to kiedyś sprzedawano w takich kwadratowych pół litrowych butelkach, było czarne i dość gęste - kopało jak krowa którą bąk ugryzł w cycek.
Nie mogę znaleźć zdjęcia tego ustrojstwa.
Lotus Turbo Challenge II
Don't Fak-up, Pack-up and Let's go!
Don't Fak-up, Pack-up and Let's go!
- Qasz
- Posty: 463
- Rejestracja: 19 paź 2010, 22:14
- Lokalizacja: Jaworzno
- Gadu Gadu: 1987028
- Tytuł użytkownika: Tata psychopata
- Płeć:
jak chcesz mieć kopa w stylu kawy to około 3-4 łyżki stołowe na szklankę i reszta wody, jeśli chcesz mieć napój herbaciany wystarczy 1 łyżka.
Dla hardcorów - 1/3 szklanki czaju + 50ml wódki + letnia woda (i radzę dobrze trzymać się krzesła)
Tak jak KATNY pokazał na obrazku - to jest właśnie to, czaj z dodatkiem rumu.
Wystarczy w googlach wpisać "preso caj" i wyskakuje mnóstwo sklepów gdzie można to kupić.
Dla hardcorów - 1/3 szklanki czaju + 50ml wódki + letnia woda (i radzę dobrze trzymać się krzesła)
Tak jak KATNY pokazał na obrazku - to jest właśnie to, czaj z dodatkiem rumu.
Wystarczy w googlach wpisać "preso caj" i wyskakuje mnóstwo sklepów gdzie można to kupić.
Lotus Turbo Challenge II
Don't Fak-up, Pack-up and Let's go!
Don't Fak-up, Pack-up and Let's go!
