Tak, najgorsze z wszy trudno je wytępić.Gryf pisze:Masz na myśli tzw. wszy odzierzowe.
Wszy
Moderatorzy: Morg, GawroN, thrackan, Abscessus Perianalis, Valdi, Dąb, puchalsw
-
grzesiek26261
- Posty: 42
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 18:54
- Lokalizacja: xda
- Płeć:
Prawdopodobieństwo ? Bardziej trzeba byłoby patrzeć czy nigdzie nie ma tropów lisów , ich jam czy ich samych :> . Ja sam nie jestem nastawiony na pasożyty jako coś co można złapać "od razu" . To tak jakby zjeść jabłko prosto z drzewa nie myjąc go , to samo było w przypadku wody i mchu torfowca ... Zagrożenie "wyolbrzymiane" . A w ostateczności z jagód można zrobić jakiś farsz do placka czy coś albo do podpłomyków
Długie pieczenie na ogniu powinno je załatwić no i oczywiście umycie tych jagód to naturalna czynność :]
Gdzie zdobywasz swoje doświadczenie ? ...
w terenie ... czy w Internecie ...
w terenie ... czy w Internecie ...
- wolfshadow
- Posty: 1050
- Rejestracja: 17 kwie 2008, 07:30
- Lokalizacja: Jaworzno
- Tytuł użytkownika: tuptuś leśny
- Płeć:
- Kontakt:
Nie tak chodziło o usunięcie pasożytów jak o dezaktywację kwasu mrówkowego. Dzięki temu nie poparzył sobie japy.Aregorn pisze:A co z innymi roślinami. Ostatnio widziałem w tv jak Ray Mears przed zjedzeniem pokrzywy opiekał ja lekko nad ogniskiem żeby zniszczyć pasożyty czy to działa?
.:fortes fortuna adiuvat - Terencjusz:.
.:Miej odwagę posługiwać się własnym rozumem - I. Kant:.
.:Miej odwagę posługiwać się własnym rozumem - I. Kant:.