Strona 1 z 2

: 25 gru 2009, 01:18
autor: Krzysie`k
W którymś Komandosie było poświęcone kilka stron o tym. Szukałem ale niestety nie mogłem znaleźć, ale jak tylko znajdę to ci to zeskanuję i podeślę. Ten obrazek to jakby z tamtego komandosa...

: 18 gru 2010, 17:07
autor: babajaga
W mojej miejscowości pewna grupa kumpli od kieliszka pokłóciła się i kilku z nich postanowiło znaleźć sobie inną melinę. Po kilkunastu dniach rozniosła się po wsi wiadomość, że wykopali sobie ziemiankę i tam teraz balują. Starzy kumple poczuli się dotknięci brakiem zaproszenia do nowej meliny więc postanowili sami ja namierzyć. Szukali przez kilka dni, ale ie mogli ich namierzyć, zaczęli nawet wypytywać pozostałych mieszkańców wioski czy nie wiedzą gdzie to jest albo nie zauważyli rozkopanej ziemi lub czegoś podobnego. Zaczęto już nawet podejrzewać, że ta ziemianka to tylko ściema. Aż kiedyś jeden z poszukiwaczy przechodził ścieżką zaraz za ogrodzeniami domowych podwórek i usłyszał w rosnącym tam lasku znajome śpiewy. Po bliższych oględzinach znalazł stertę żelastwa i różnego rodzaju śmieci, z której to w jednym miejscu wystawała stara, dymiąca kanka - okazała się kominem piecyka ogrzewającego poszukiwaną ziemiankę. Ale ziemiankowe imprezy skończyły się podobno z chwilą kiedy o miejscu balowania swoich chłopów dowiedziały się żony :lol:

Piszę o tym, ponieważ myślę że panowie wymyślili sobie całkiem niezły sposób maskowania ziemianki - w lasku śmiecie już były więc nikogo nie dziwił już ich widok a dobrze zamaskowały rozkopaną ziemię :)

: 18 gru 2010, 19:10
autor: Qasz
Jak zbudować takie ustrojstwo? ma ktoś linki do takich projektów? Najbardziej interesuje mnie nie samo kopanie rowu bo to nie wymaga większego tłumaczenia lecz samo zainstalowanie dachu. Doszukałem sie budowy schronów ziemnych ale tam dachy wykonane są z belek o przekrojach 50 - 70 cm a to już jest pewien kłopot dostarczenia tego do lasu - tym bardziej że tam budulca jest dość (powalone drzewa). na lato planuję zakopać mały "kwadrat" w ziemię i z niego w przemyślany sposób dostarczać dym do małego szałasu w celu wędzenia - tyle że dach to chyba ze sklejki.

: 18 gru 2010, 19:24
autor: Góral
Mnie zastanawia, czy ma możliwość powodzenia plan wykonania ziemianki w zboczu.
Mam jednak pewne wątpliwości, gdyż chciałbym się wkopać w zbocze tunelem, a potem rozszerzyć to na boki i nieco wzwyż dla komfortu i aby mieć zapas wysokości na belkowanie itp.\
Raz - jest to niebezpieczne, bo zanim zabelkuję strop, to mogę już się pogrzebać.
Dwa - nie będę miał możliwośći optymalnego zabezpieczenia się przed przeciekaniem dachu.. nie będzie na to wystarczająco szerokiego pola manewru.

Ktoś ma jakieś doświadczenia?

Pozdrawiam.

: 19 gru 2010, 00:39
autor: Blizbor
Dąb zamieścił już jeden schemat w wersji "easy", pozwolę więc sobie wrzucić wersję dla "bardziej ambitnych" (czyt. opcja "hard"):

Obrazek
Źródło: http://www.slavinja.republika.pl/kultura.htm

: 19 gru 2010, 21:13
autor: PJ
Niedaleko koło mnie jest przykład oryginalnej ziemianki typu jaki był budowany w radzieckich łagrach. Podobne ale dużo mniejsze, bardziej przypominające takie jak pokazał Dąb do dzisiaj budują leśnicy w lasach na Kaszubach /chyba do zimowania sadzonek/.
Tu jest link do tej ziemianki z Syberii trzeba wejść w zakładkę "Plan zwiedzania", a potem z menu wybrać " w sowieckim łagrze" i macie wirtualną prezentację 3D od środka. Obrazek Może kogoś natchnie...

: 20 gru 2010, 09:04
autor: orety
PJ: super stronka

pozdrawiam
maciek

: 20 gru 2010, 16:06
autor: Tresor
Góral, znasz sie na technikach gorniczych ? jesli nie to kopanie tunelu przyplacisz zyciem !

: 20 gru 2010, 18:31
autor: Góral
Toteż dlatego mam duże wątpliwości względem tego typu pracy, a nie zadowala mnie typ ziemianki, w którym dach perfidnie wystaje ponad ziemię.

: 20 gru 2010, 18:34
autor: nicco
Faktycznie fajna stronka, przyjemnie się ogląda
Pozdrawiam

: 20 gru 2010, 19:52
autor: Tresor
Góral, Pomysl troszke i wez do pomocy osoby starsze :)

wiec...mozesz wykopac gleboki dol...powiedzmy 2.5 m...szerokosc i dlugosc dowolna...nastepnie musisz ladne szalunki z grubych desek polozyc oraz podloge....jesli to zrobisz bierzesz sie za budowe dachu....potrzebujesz belki nosne...na belkach bedzie sie opieral dach....zrobisz tak ze nie bedzie dach wystawal nad ziemie...musisz pomyslec nad wentylacja obiektu...To tak na szybko wymyslone

ogolnie koszt ziemianki moze troszke wyniesc...chyba ze masz potrzebne materialy



http://odkrywca.pl/zdjecia-zachowanych- ... 64709.html


pare fot ziemianki

: 20 gru 2010, 20:02
autor: PJ
Góral pisze: Mam jednak pewne wątpliwości, gdyż chciałbym się wkopać w zbocze tunelem, a potem rozszerzyć to na boki i nieco wzwyż dla komfortu i aby mieć zapas wysokości na belkowanie itp.\
Radzę kopać w zboczu rów otwarty, wybierając wszystko. Zrobić wykop na ok 3 metry długi, ze ścianami bocznymi wznoszącymi pod takim kątem jaki ma zbocze i szerokści nie większej niż 2 metry, bo ciężko to potem zakryć /strasznie duża ilość żerdek!/ Dach powinien odtwarzać kształt zbocza. Belki lepiej układać w poprzek niż zgodnie ze spadkiem zbocza, bo łatwiej je zakotwić i potem zamaskować, a ziemia się tak nie obsuwa po deszczach, szczególnie kiedy na belkach, będzie np. folia. Wersje z dachem świerkowo-darniowym z grubą warstwą ziemi u nas nie wychodzą /mało świerka i darni jak na lekarstwo/ ale robiłem taki kiedyś w Borach Tucholskich i przetrwała kilka lat. W środku jeżeli wystarczy wysokości /a to zależy od nachylenia/można wykonać na tylnej ścianie półpiętro coś w rodzaju antresoli. U nas w okolicach Gdyni sporo jest takich wykopanych stanowisk jeszcze z II w.św. W większości były to stanowiska do "chowania" pojazdów pancernych lub dział, a obecnie czasami przerabiane na ziemianko-szałasy przez harcerzy. Niestety są wady:
-ciężko zabezpieczyć się przed naciskiem górotworu czyli mas ziemi i nawet belkowanie czy szalunek po pewnym czasie puszczają i wginają się do środka /jak w starych okopach/ściany trzeba szalować i na górze rozpierać , a to dodatkowa konstrukcja.
- jeżeli źle wybierze się miejsce można trafić na wysięk wody. I tylna ściana
się posypie.
- idealne maskowanie wejścia jest trudne jeżeli robimy je od dołu. A jeżeli zrobić od góry to zamaskować klapę łatwo ale niestety przeważnie przecieka i drabinka zejściowa zabiera najlepszy kawałek przestrzeni.
Duży plus budowy na zboczu, to brak problemów z usuwaniem zbędnej ziemi najlepiej robić na wiosnę i przymaskować, a na jesieni już nie będzie widać. No i mała dostępność miejsca - mniej nieproszonych gości. Nie ma też problemu z usuwaniem wody z ewentualnych przecieków - nie robi się kałuża. Jeżeli wejście jest od dołu, to i nie napływa zimne powietrze.
W bibliotekach szkolnych starych szkól średnich może znajdziesz książkę do Przysposobienia Wojskowego chyba do IX lub X klasy z 1949 a może '56 roku. Skarbnica wiedzy o kopaniu "dziur" w ziemi / miałem, pożyczyłem i ... już nie mam/. Z wojska można próbować zdobyć dwa podręczniki, które wyszły z użycia: "Podręcznik dowódcy drużyny" i "Podręcznik dowódcy plutonu" tam zdaje się też coś było w tym temacie.
Uff ... ale się rozpisałem.

: 20 gru 2010, 20:10
autor: Tresor
PJ, dobry opis :)

: 21 gru 2010, 19:40
autor: Góral
Serdeczne dzięki za tak bogaty opis, przyznam, że ta opcja wydawała mi się najprostsza i możliwie najskuteczniejsza, tyle, że zależy mi na dyskrecji, stąd chęć wbicia się w zbocze jednym, małym otworem. Pozostanę jednak przy przedstawionym przez Ciebie sposobie.. No, może z kilkoma modyfikacjami.

Co do pomocy osób starszych, to jednak nie powinno być konieczne. 17 lat to nie
zbyt wielki dorobek, ale sądzę, że stać mnie na samodzielne podjęcie się projektu.

Pozdrawiam.

: 21 gru 2010, 22:36
autor: Abscessus Perianalis
Góral: a gdzie chcesz robić tę ziemiankę? Szczerze mówiąc, to nie polecałbym na terenie nie należącym do Ciebie, ewentualnie zachowanie szczególnej ostrożności podczas budowy...
Dawno temu mi się zdarzyło budować coś w tym stylu z kumplami i zabawa się skończyła po wykopaniu dołu 3x2x1,5, kiedy to przyjechała policja i poinformowała nas, że dostali telefon iż satanistyczna sekta buduje ołtarz do zarzynania krów (sic!) na zarośniętym drzewkami nieużytku niedaleko pól.. icon_twisted Po kilkunastu minutach poważnej rozmowy na temat naszego wyznania obyło się bez problemów.. Na szczęście. :P
Lat mięliśmy 14-15.

: 22 gru 2010, 07:58
autor: Góral
Mam i ja swoje doświadczenia z nieżyczliwymi właścicielami włości, na których postanowiliśmy tworzyć konstrukcje naziemne, czy też te wyżej położone. Wyciąglem wnioski, tym razem zdam się na moje tereny, w pobliżu domu.

: 22 gru 2010, 09:11
autor: Ciek
Ziemianki, zwłaszcza prowizorki, to kawał syfu. W mojej okolicy menele wykopali jedną i naznosili tam syfu (min. kanapę ze śmietnika). Pod koniec sezonu była już ruina, zalana wodą, z zawalonymi ścianami. Została dziura w ziemi jak lej po bombie połączona z miniaturowym składowiskiem odpadów. Lokalne cwaniaczki teraz tam zanoszą worki ze śmieciami. Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie po co się budowało ziemianki, jakie były wady tego rozwiązania i czy coś innego (w domyśle szałas) nie spełni zadania lepiej bo zrobienie „dla zabawy” najprawdopodobniej oszpeci krajobraz.

: 22 gru 2010, 10:55
autor: Zirkau
i wyciągnąć wniosek, dlaczego właściciel terenu na którym ktoś się "rzadzi" ma być życzliwy, jak najczęściej tylko śmietnik mu zostaje. A kto kolwiek z kontrolujących go dopadnie, to winny jest właściciel terenu:
- a to za śmieci
- a to za pozyskane drewno na konstrukcję ( skąd ?), a przecież nie mało idzie. Nawet jak budujący kupił drewno, to niekoniecznie właściciel terenu ma na to kwit :568:
- a to za roboty ziemne bez wymaganego pozwolenia
- a takze z ochrony przyrody....
- etc. etc. etc....

: 22 gru 2010, 11:58
autor: Góral
Ciek pisze:menele wykopali jedną i naznosili tam syfu
Menel, to menel, nie oczekiwałbym od niego jakiegoś poszanowania dla środowiska.
Ciek pisze:Pod koniec sezonu była już ruina, zalana wodą, z zawalonymi ścianami. Została dziura w ziemi jak lej po bombie
Ziemianka ziemiance nie równa. Przykryta byle czym dziura służąca za meline dla miejscowej żulerki nie powinna być raczej nazwana ziemianką.
Zirkau pisze:dlaczego właściciel terenu na którym ktoś się "rzadzi" ma być życzliwy
Przyznaję. Ale usprawiedliwiam się, miałem wtedy, a nie było to niedawno, mniejsze pojęcie o poszanowaniu własności a nawet samego środowiska. Wyobrażenie o konsekwencjach swoich postępków również nie było ogromne.

: 23 gru 2010, 15:51
autor: kapa
emilw641, Masz racje. Ja robiłem 2 lata temu ziemiankę 2x2x1,5 (szer., dł., wys.) miałem w niej tylko małe wyjście po drabince. W ciągu tygodnia zagnieździła się wilgoć, grzyby, pleśń i waliło zgnilizną i stęchlizną. Nie wiem jak to wygląda w tej chwili. Jak byłem latem to jedna belka była przegnita i pękła. Teraz dach już się pewnie zawalił.

: 27 gru 2010, 21:52
autor: emilw641
Wentylacja to podstawa. Moi bracia spali w ziemiance w nocy to nad ranem wyszli trochę przymuleni. Nazbierało się tam dużo dwutlenku węgla.

: 12 sty 2011, 22:19
autor: ZEN

: 13 sty 2011, 08:02
autor: Zirkau
cytat z artykułu:

pan Lutek ze znawstwem poklepuje łukowate sklepienie swojego lokum. Na budowlance się zna, bo z zawodu jest malarzem i nieraz pracował z fachowcami.

Od dzisiaj będę lekarzem :)

: 13 sty 2011, 08:09
autor: wolfshadow
ZEN pisze:Dziadek twarda sztuka
Lutek dobija siedemdziesiątki, to jeszcze krzepę i refleks ma i jak się wkurzy, to takie sprawy załatwia krótko: - Dostał szczeniak po dziąsłach i oddał to, co chciał mi zabrać - wyjaśnia.
Za to żona Wiesława chętnie opowiada, jak wyglądał ich ostatni wspólny dzień. - Wrócił napity późno w nocy i od razu ruszył do lodówki. Złapałam go za frak, rzuciłam na podłogę i zaczęłam okładać, czym popadnie. Sama nie wiem, skąd się we mnie wzięło tyle siły.
Wychodzi na to, że babcia Wiesia jest twardsza niż niejeden zawodnik MMA

: 13 sty 2011, 08:36
autor: MlKl
Raczej dziadek jest nawet po pijaku dżentelmenem :)