Tanto, Pisząc swoje spodziewałem się takiego argumentu, jest on oczywiście na tyle mocny że trudno z nim polemizować

Ale.... idąc tym tokiem rozumowania to byśmy nie potrzebowali TOPR, GOPR, Policji i paru innych służb, każdy by grzecznie siedział w domu i nie narażał ratowników na niebezpieczeństwa opuszczenia miejsca zakwaterowania....
Popadamy w takie błędne koło... jasne bardzo bym chciał by te wszystkie chłopaki i kobiety nie miały nic nigdy do roboty, ale wypadek to kwestia czystej statystyki, oczywiście solidnie popartej głupotą ludzką. Ale zdarzają się one i najsłabszym i najlepszym. Nie zna się dnia ani godziny. Życie.
TOPR potrafi wysłać po "laseczkę ze skręconą kostką" śmigło bo o dziwo wychodzi to taniej i bezpieczniej od pieszej wyprawy, ale jest to najlepiej wyszkolona i służąca temu celowi ekipa w tym kraju.
Chcąc być wrednym napisał bym że "po to oni są" ale to za mocno spłyca sprawę.
W tym konkretnym przypadku rozmawiamy o SZLAKU TURYSTYCZNYM, niczym nadzwyczajnym. Czymś co jest przeznaczone, zbudowane dla zwykłych śmiertelników.
Z resztą to na szczycie tej góry jest tablica TOPRowców... warto ją zobaczyć.
http://picasaweb.google.com/los.pablos1 ... 8693672690
Nie dajmy się zwariować w żadnym kierunku,
A swoją drogą "ustosunkowanie" się do takiego "cyrografu" którejkolwiek ze służb ratowniczych było by karalne.....