Co jadać, aby ograniczyć wizyty w toalecie.
Moderatorzy: Morg, GawroN, thrackan, Abscessus Perianalis, Valdi, Dąb, puchalsw
- Stalker
- Posty: 175
- Rejestracja: 23 kwie 2009, 22:05
- Lokalizacja: Warszawa
- Tytuł użytkownika: Samotnik
- Płeć:
To tylko połowa masy odchodów. Druga połowa to same bakterie. Tak więc "kupka" to coś więcejAbscessus Perianalis pisze:Odchody, to nic innego jak niestrawione resztki pokarmowe.
Dlatego zgadzam się z przedmówcą - zadbać o "płynność transakcji" - nie eksperymentować z metodami NASA - stworzonymi dla ekstremalnych przypadków gdzie brak grawitacji, brak klasycznego kibla z ostatnim numerem "NIE" i ograniczenia ciężaru zapasów ( zdaje się, że koszt wyniesienia jednego Snickersa na orbitę przekracza kwotę przeciętnej tygodniówki w USA ) wymuszają takie diety. A maksymalnie przetworzone produkty dostępne w białych, pękatych, plastikowych słoikach także omijałbym z daleka jak te mniejsze w pigułkach dostępne w aptekach.
- Abscessus Perianalis
- Posty: 919
- Rejestracja: 24 mar 2010, 06:38
- Lokalizacja: CK / Wa-wa
- Gadu Gadu: 1505060
- Tytuł użytkownika: Dziki Dzik
- Płeć:
'Syf dla kulturystów' z całą pewnością mógłby zmniejszyć ilość wydalanego kału, ale podałem to raczej jako żartobliwy przykład ograniczania potrzeby pójścia do toalety, bo sama cena odstrasza. =)
Stalker: Wiem. =P Niefortunnie sformułowałem to zdanie. Swoją drogą pisałem o tym w jakimś temacie, po tym jak Kobra gloryfikował jedzenie kupy przez niedźwiadka grilla. =D (niektóre pozycje mówią o tym, że jest to 1/3 masy, choć osobiście słyszałem o połowie. Tak czy siak - sporo. =) )
EDIT: Shiv: Tyle, że nie bardzo jest co regulować. Z tego co zaobserwowałem, to większość ludzi z rana przyciska (jak i mnie) i załatwienie problemu rano daje spokój na resztę dnia. Chińskie, kebaby i generalnie niepewne fast foody potrafią nas zaskoczyć pod wieczór, ale w lesie raczej się tego nie jada, więc kupa z rana i w drogę. Dla tych, którzy mają jednakowoż z tym problem - duża kawa. =P I tak jak wspomniałem - lepiej przetestować w domu reakcje organizmu na konserwy które bierzemy, bo z jakością może być różnie.
Stalker: Wiem. =P Niefortunnie sformułowałem to zdanie. Swoją drogą pisałem o tym w jakimś temacie, po tym jak Kobra gloryfikował jedzenie kupy przez niedźwiadka grilla. =D (niektóre pozycje mówią o tym, że jest to 1/3 masy, choć osobiście słyszałem o połowie. Tak czy siak - sporo. =) )
EDIT: Shiv: Tyle, że nie bardzo jest co regulować. Z tego co zaobserwowałem, to większość ludzi z rana przyciska (jak i mnie) i załatwienie problemu rano daje spokój na resztę dnia. Chińskie, kebaby i generalnie niepewne fast foody potrafią nas zaskoczyć pod wieczór, ale w lesie raczej się tego nie jada, więc kupa z rana i w drogę. Dla tych, którzy mają jednakowoż z tym problem - duża kawa. =P I tak jak wspomniałem - lepiej przetestować w domu reakcje organizmu na konserwy które bierzemy, bo z jakością może być różnie.
Ostatnio zmieniony 01 cze 2010, 10:22 przez Abscessus Perianalis, łącznie zmieniany 1 raz.
"Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz."
"Pokonał ich swoją siłą, poraził skrzeniem, oślepił światłem, ogłuszył rykiem, padł na nich strachem, zmógł mocą po stokroć większą niż ich pospólna siła."
Forumowa Facebookowa Grupa Szturmowa: http://www.facebook.com/groups/160111940703089/
"Pokonał ich swoją siłą, poraził skrzeniem, oślepił światłem, ogłuszył rykiem, padł na nich strachem, zmógł mocą po stokroć większą niż ich pospólna siła."
Forumowa Facebookowa Grupa Szturmowa: http://www.facebook.com/groups/160111940703089/
Shiv w centrach dużych miast wbrew pozorom jest czym sobie głowę zaprzątać 
Ostatnio zmieniony 02 cze 2010, 14:33 przez Jaca, łącznie zmieniany 1 raz.
...smelling the air when spring comes by raindrops reminds us of youthful days...
- Tanto
- Administrator
- Posty: 1105
- Rejestracja: 26 sie 2007, 19:17
- Lokalizacja: Szczecin
- Gadu Gadu: 1743064
- Płeć:
...i jest to kwintesencja walki o przetrwanieJaca pisze:Shiv w centrach dużych miast w brew pozorom jest czym sobie głowę zaprzątać
W ramach treningu można ustawić sobie przypomnienie w telefonie na godzinę o której powinniśmy być w 'terenie' i dać sobie 10-15 minut na znalezienie toalety - niezła zabawa, choć brakuje w niej dreszczyku emocji który pojawia się w sytuacji realnej potrzeby.
"...wszystkie koty z pyszczkami, które wyglądają, jakby ktoś wkręcił je w imadło, a potem wielokrotnie walił młotkiem owiniętym skarpetą, są Prawdziwmi kotami."
- Fredi
- Posty: 1015
- Rejestracja: 07 kwie 2008, 09:42
- Lokalizacja: Skierniewice
- Tytuł użytkownika: Fredne Zło..
- Płeć:
Tak ostatnio patrze i ręce mi opadają jak z błahych i prozaicznych codziennych czynności robicie wielkie halo i filozofie, jeszcze brakuje kogoś by doktorat na ten temat strzelił
.
A jaki to problem w terenie? w terenie to żadnego problemu nie ma.
Nie umiesz kucnąć pod krzakiem i jest to dla ciebie wielka filozofia, no to sorry...wróć do mamusi.
A w mieście jak to w mieście - albo się płaci albo lata się po centrach handlowych i gastronomiach.
A jaki to problem w terenie? w terenie to żadnego problemu nie ma.
Nie umiesz kucnąć pod krzakiem i jest to dla ciebie wielka filozofia, no to sorry...wróć do mamusi.
A w mieście jak to w mieście - albo się płaci albo lata się po centrach handlowych i gastronomiach.
"Nie sztuką jest umrzeć, znacznie trudniej jest żyć."
- wolfshadow
- Posty: 1050
- Rejestracja: 17 kwie 2008, 07:30
- Lokalizacja: Jaworzno
- Tytuł użytkownika: tuptuś leśny
- Płeć:
- Kontakt:
Tak ostatnio patrze i ręce mi opadają jak z błahych i prozaicznych codziennych czynności robicie wielkie halo i filozofie
Filozofia życiamnie oszukasz, przyjaciela oszukasz, mamusie oszukasz... ale życia nie oszukasz
.:fortes fortuna adiuvat - Terencjusz:.
.:Miej odwagę posługiwać się własnym rozumem - I. Kant:.
.:Miej odwagę posługiwać się własnym rozumem - I. Kant:.
- Hillwalker
- Posty: 271
- Rejestracja: 03 wrz 2009, 09:10
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
- Płeć:
Pewien himalaista po powrocie z ustronnego miejsca do namiotu (a trzymał siarczysty mróz) na pytanie o wrażenia, odparł: "Jeszcze nigdy nie srałem śrutem"
...miał rozwolnienie. W takich przypadkach człowiek na nowo odkrywa znaczenie słowa "teraz"
Teraz.
...miał rozwolnienie. W takich przypadkach człowiek na nowo odkrywa znaczenie słowa "teraz"
No właśnie nie ma czasu.Rzez pisze:wtedy warto chwilę pomyśleć
Teraz.
" YOU create your own reality "