Grzyby i przyrządzanie ich w lesie

mniam, mniam...

Moderatorzy: Morg, GawroN, thrackan, Abscessus Perianalis, Valdi, Dąb, puchalsw

Ciek
Posty: 726
Rejestracja: 25 paź 2009, 10:06
Lokalizacja: z kanapy przed TV
Tytuł użytkownika: awski
Płeć:

Post autor: Ciek »

W weekend miałem na obiad boczniaki (takie odpadowe - małe) podsmażone na maśle z czosnkiem. Bardzo smaczna rzecz.
Awatar użytkownika
rumcajs
Posty: 124
Rejestracja: 12 lip 2010, 23:49
Lokalizacja: Pszów
Tytuł użytkownika: samotnik z wyboru
Płeć:

Post autor: rumcajs »

Ciek, a ja miałem dzisiaj podgrzybki,pierwsze grzyby w tym roku,i też dodałem czosku ale to był błąd,bo czosnek powinno dawać się na sam koniec bo jak się przypiecze to jest gorzki.
Awatar użytkownika
Szyszka
Posty: 26
Rejestracja: 25 gru 2009, 16:25
Lokalizacja: Łukawiec
Płeć:

Post autor: Szyszka »

Nabijasz grzyba na patyczek i pieczesz nad ogniem moim zdaniem najlepiej smakują przyrządzone w ten sposób kurki (pieprznik jadalny). drugi najprostszy sposób to usmażenie grzybka pokrojonego w kosteczkę(czy w co kto tam chce) na jakimś tłuszczu polecam zrobić w ten sposób koźlarze, koźlarze czerwone, borowiki(tylko nie ceglaste), kurki, pieczarki, gąski, maślaki i rydze. Lepiej żeby grzybki były świeże i nieprzerośnięte. Borowik ceglasty(potocznie malarz) jest powszechny i smaczny jednaj trzeba pamiętać żeby przed smażeniem odgotować go co najmniej 2 razy BOROWIKÓW CEGLASTYCH NIE WOLNO SPOŻYWAĆ Z ALKOHOLEM! Ja nie jem grzybów robaczywych ale jak survival to survival ;-)

Ogromnym źródłem wiedzy na temat roślin i grzybów jadalnych mogą być starzy ludzie, sam zakolegowałem się z lokalnym znachorem i sporo przydatnych informacji od niego wyciągnąłem.
Maciej
Posty: 6
Rejestracja: 06 paź 2009, 11:08
Lokalizacja: lubelskie
Tytuł użytkownika: spacerowicz
Płeć:

Post autor: Maciej »

Zapomnieliście o tym http://pl.wikipedia.org/wiki/Mleczaj_smaczny potocznie nazywany Krówka.Jest wyborny. :mrgreen:
Awatar użytkownika
Bastion
Posty: 392
Rejestracja: 05 maja 2010, 10:21
Lokalizacja: Gdansk
Tytuł użytkownika: nizinny taternik
Płeć:

Post autor: Bastion »

Szyszka pisze:Nabijasz grzyba na patyczek i pieczesz nad ogniem moim zdaniem najlepiej smakują przyrządzone w ten sposób kurki (pieprznik jadalny).
Ciekawy pomysl, nigdy o tym nie slyszalem, az mi narobiles smaka:)
Wyobraznia kucharska, podpowiada mi ze mozna by jeszcze zrobic rodzaj szaszlyka,
czyli przemiennie nabijac na kijek grzyby i boczek.
Szyszka pisze: BOROWIKÓW CEGLASTYCH NIE WOLNO SPOŻYWAĆ Z ALKOHOLEM!
Tez ciekawa informacja, tego grzyba znam chyba pod inna nazwa:
Chodzi o borowika ceglastoPOREGO?

http://www.tinyurl.pl?f0jzET1F
Szyszka pisze: Ogromnym źródłem wiedzy na temat roślin i grzybów jadalnych mogą być starzy ludzie, sam zakolegowałem się z lokalnym znachorem i sporo przydatnych informacji od niego wyciągnąłem.
Podziel sie z nami swoja wiedza, na forum jest kilka osob, ktore interesuja sie zbieraniem, wlasciwosciami i zastosowaniem grzybow.
Awatar użytkownika
zdybi
Posty: 435
Rejestracja: 01 lut 2009, 22:46
Lokalizacja: zachpom
Gadu Gadu: 9522989
Płeć:
Kontakt:

Post autor: zdybi »

http://img200.imageshack.us/img200/188/dsc0339o.jpg
Już zaczynają się pojawiać. Jeszcze nieśmiało bo po suszy,dopiero popadało. Bajecznie jest wstać przed świtem i wyruszyć na poszukiwania :mrgreen:
Bardzo smaczna jest zupa grzybowa. Można zwykłą "grzybową" w proszku,dowartościować zebranymi grzybami,pycha...
http://img338.imageshack.us/img338/6041/zdjcie0026v.jpg
http://img641.imageshack.us/img641/1921/p6120136.jpg
http://lukaszzdyb.blogspot.com
http://mybushcraft.blogspot.com
"Bo życie przecież po to jest,żeby pożyć"
Awatar użytkownika
Hakas
Posty: 209
Rejestracja: 03 lip 2008, 00:08
Lokalizacja: Pomorze Zachodnie
Tytuł użytkownika: KAPKANCZYK
Płeć:

Post autor: Hakas »

Witaj Zdybi. Tak kureczki już są i koźlarze. Po tych deszczach powinno być ich więcej.
Mój przepis:
Grzybki oczyścić i chwilę gotować pokrojone w kawałki (kostka), Wodę odcedzić dodać konserwę turystyczną lub gulasz angielski dusić na małym ogniu.

Szyszka bardzo mnie zaciekawiłeś swoją wypowiedzią na temat "ceglarzy" borowik ceglasty ja je lubię zbierać ( rosną na moich terenach w starym lesie bukowym). Czemu nie można ich smażyć na tłuszczu?

A i podobno są pod ochroną, gdzieś to kiedyś czytałem. Podobnie jak "Kozie brody" - nazwy innej nie znam.
Hakas
Wędruję poprzez świat polując, walcząc
i uzdrawiając

Przeklęty, kto miecz swój trzyma z dala od krwi - Bellicosa anima
Damnatus, qui gladio suo ab sanguem reservat - Bellicosa anima
Awatar użytkownika
Bastion
Posty: 392
Rejestracja: 05 maja 2010, 10:21
Lokalizacja: Gdansk
Tytuł użytkownika: nizinny taternik
Płeć:

Post autor: Bastion »

Hakas pisze:Podobnie jak "Kozie brody" - nazwy innej nie znam.
Hakas
"Kozia broda" to chyba szmaciak galeziasty:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Szmaciak_g ... C4%99zisty
???

[ Dodano: 2010-07-28, 21:46 ]
Chyba najprostszy przepis na danie z grzybow lesnych:
Czarka austryjacka i uszak bzowy:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Uszak_bzowy
http://pl.wikipedia.org/wiki/Czarka_austriacka

jem je na surowo. Czarka w smaku przypomina rzodkiewke natomiast uszak jest bez wyraznego smaku ale za to fajnie chrzesci w zebach.
Awatar użytkownika
Michal N
Posty: 1186
Rejestracja: 16 lut 2009, 21:47
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
Gadu Gadu: 9361862
Tytuł użytkownika: Metyl Podgrzybek
Płeć:

Post autor: Michal N »

zdybi pisze:Już zaczynają się pojawiać.
Byłem w weekend na moim "łowisku", tyle zebrałem: http://picasaweb.google.pl/112010100794 ... 7649843794
Awatar użytkownika
zdybi
Posty: 435
Rejestracja: 01 lut 2009, 22:46
Lokalizacja: zachpom
Gadu Gadu: 9522989
Płeć:
Kontakt:

Post autor: zdybi »

To trujaki ;-) Po takiej dawce mozna sie poczuczuc zdrowo podtrutym :mrgreen: Przepraszam za pisownie. Szwedzka klawiatura :-/
http://lukaszzdyb.blogspot.com
http://mybushcraft.blogspot.com
"Bo życie przecież po to jest,żeby pożyć"
Awatar użytkownika
babajaga
Posty: 23
Rejestracja: 21 sie 2010, 20:51
Lokalizacja: okolice Mielca/UK
Płeć:

Post autor: babajaga »

Jak do tej pory zawsze słyszałam że grzyby nie maja żadnych wartości odżywczych, a tu w sieci natknęłam się na coś takiego:
http://gotowanie.onet.pl/1626453,,grzyb ... tykul.html
"(...) Grzyby świetnie zastępują mięso, bo tak jak ono mają dużo doskonałej jakości białka (...)" :shock:
Jak to w końcu jest z tymi grzybami? Ktoś może wie???
Awatar użytkownika
wolfshadow
Posty: 1050
Rejestracja: 17 kwie 2008, 07:30
Lokalizacja: Jaworzno
Tytuł użytkownika: tuptuś leśny
Płeć:
Kontakt:

Post autor: wolfshadow »

babajaga pisze:Jak to w końcu jest z tymi grzybami? Ktoś może wie???
Wszystko jest kwestią konsystencji. "Szkielet" owocnika stanowi chityna, której nie trawimy. Jeśli grzyb ładnie wygląda na talerzu to przez nasz układ pokarmowy w większości nienaruszony przeleci. W grzybku rozgotowanym te chitynowe komóreczki pękają. Dodatkowo im bardziej grzybek rozdrobniony tym lepiej (sosiki grzybowe rządzą).

Niektóre grzybki to praktycznie sama chityna. Taki uszak bzowy, nie smakuje, nie ma wartości odżywczych ale za to jego chrząstkowata konsystencja nadaje potrawom wyrazu.
Ciekawe, że kiedyś widziałem w ulotce reklamowej jednego z marketów ofertę kuchni chińskiej. Była tam mieszanka chińska zawierająca grzyby moon. Opisane były jako smaczne grzyby rosnące w Azji i posiadające wiele składników odżywczych.
A to nasze pospolite uszaki bzowe. :lol:

Edyta:
Z moich zamrożonych zapasów:
Obrazek
Ostatnio zmieniony 28 wrz 2010, 16:14 przez wolfshadow, łącznie zmieniany 1 raz.
.:fortes fortuna adiuvat - Terencjusz:.
.:Miej odwagę posługiwać się własnym rozumem - I. Kant:.
Awatar użytkownika
orety
Posty: 402
Rejestracja: 07 gru 2009, 09:50
Lokalizacja: z innej bajki
Tytuł użytkownika: Podróże kształcą
Płeć:

Post autor: orety »

reklama dźwignią handlu...

pozdrawiam
maciek
Odmiana: orety oretego oretym poproszę.
Jestem wolny jak konik polny
Awatar użytkownika
babajaga
Posty: 23
Rejestracja: 21 sie 2010, 20:51
Lokalizacja: okolice Mielca/UK
Płeć:

Post autor: babajaga »

Dzięki :)
Awatar użytkownika
emilw641
Posty: 81
Rejestracja: 24 sie 2009, 21:32
Lokalizacja: woj. Lubelskie
Płeć:

Post autor: emilw641 »

zdybi pisze:Bardzo smaczna jest zupa grzybowa. Można zwykłą "grzybową" w proszku,dowartościować zebranymi grzybami,pycha...
Co jakiś czas chodzę na całodniowe grzybobranie i trochę grzybów (najlepiej kurki - moje ulubione) ugotowanych dodaje do zupki chińskiej o smaku grzybowym.
Awatar użytkownika
wolfshadow
Posty: 1050
Rejestracja: 17 kwie 2008, 07:30
Lokalizacja: Jaworzno
Tytuł użytkownika: tuptuś leśny
Płeć:
Kontakt:

Post autor: wolfshadow »

Ciekawy artykuł odnośnie wartości odżywczej grzybów:
http://ciecinski.eco.pl/grzyby_2.html
.:fortes fortuna adiuvat - Terencjusz:.
.:Miej odwagę posługiwać się własnym rozumem - I. Kant:.
Awatar użytkownika
Michal N
Posty: 1186
Rejestracja: 16 lut 2009, 21:47
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
Gadu Gadu: 9361862
Tytuł użytkownika: Metyl Podgrzybek
Płeć:

Post autor: Michal N »

I rozwiałeś mity o znikomej wartości odżywczej grzybów.
Nigdy jeszcze nie jadłem zimówek aksamitnotrzonowych, więc po świętach idę nad Wisłę poszukać.
Obrazek
Awatar użytkownika
jm48
Posty: 195
Rejestracja: 18 lut 2011, 00:46
Lokalizacja: Chęciny Czerwona G.
Płeć:

Post autor: jm48 »

Szyszka pisze:BOROWIKÓW CEGLASTYCH NIE WOLNO SPOŻYWAĆ Z ALKOHOLEM!
Wobec takiej pomyłki zrobię wykop na złotą łopatę i kilof od razu - nie radzę spożywać z alkoholem borowików ponurych, ceglastych (ceglastoporych) to nie dotyczy (sprawdzone na sobie :oops:) - to znaczy dolegliwości jakichkolwiek po spożyciu substancji uzależniających w towarzystwie w/w gatunków nie miałem żadnych :oops: - jedynie część autorów atlasów grzybów sugeruje toksyczność borowika ponurego w połączeniu a alkoholem... Kolega pomylił te 2 gatunki...
Jest trochę grzybów do spożycia na surowo i postaram się tu "zapodać" ich listę
Ostatnio zmieniony 01 lut 2014, 14:11 przez jm48, łącznie zmieniany 1 raz.
ślepy herbu ślepowron
Awatar użytkownika
Abscessus Perianalis
Posty: 919
Rejestracja: 24 mar 2010, 06:38
Lokalizacja: CK / Wa-wa
Gadu Gadu: 1505060
Tytuł użytkownika: Dziki Dzik
Płeć:

Post autor: Abscessus Perianalis »

Panowie, z tego co wiem (bo mam ich trochę w szafce), to ceglastopore trzeba wygotować z godzinkę, po tym zabiegu są dopiero zdatne do spożycia, więc nie wiem co miałoby reagować z alkoholem, skoro związków których sobie nie życzymy już w grzybie nie będzie.
"Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz."

"Pokonał ich swoją siłą, poraził skrzeniem, oślepił światłem, ogłuszył rykiem, padł na nich strachem, zmógł mocą po stokroć większą niż ich pospólna siła."

Forumowa Facebookowa Grupa Szturmowa: http://www.facebook.com/groups/160111940703089/
Awatar użytkownika
jm48
Posty: 195
Rejestracja: 18 lut 2011, 00:46
Lokalizacja: Chęciny Czerwona G.
Płeć:

Post autor: jm48 »

Otóż nie wygotujesz substancji reagujących z alkoholem z Czernidlaka i B. Ponurego (autorzy twierdzą, że to ta sama substancja), a ceglastopory wymaga tylko solidnego podgrzania - bez odlewania wody... jak sam raczyłeś zauważyć ;-) :564: I tym samym ceglaś zalicza się do grzybków, które można upiec nad żarem, na patyku, w lesie, posolić i spożyć :-P - zgodnie z tematem ;-)

[ Dodano: 2014-05-20, 15:02 ]
Dziś 2 kg borowika brunatnego, dawniej podgrzybka brunatnego - popularnego czarnego łebka - wyjątkowo wcześnie w tym roku - ganiać zbierać, spożywać :-P
ślepy herbu ślepowron
ODPOWIEDZ