Krem ochronny na zimę
Moderatorzy: Morg, GawroN, thrackan, Abscessus Perianalis, Valdi, Dąb, puchalsw
Ja używam maści nagietkowej. Moim zdaniem lepsza jest taka w plastikowym pudełeczku niż w tubce. Tą w tubce kupujemy dla córki do smarowania dupki jak się odparzy w pieluszce icon_twisted Ta Ziaji w tubce jest rzadka a ta w pudełku jest jak smalec... Trzymaj ją blisko ciała to będzie się lepiej rozsmarowywała.
Jeśli jeden człowiek coś potrafi , to i ja mogę się tego nauczyć...!
- Mazazel
- Posty: 84
- Rejestracja: 02 sty 2010, 20:36
- Lokalizacja: Łódź
- Gadu Gadu: 9008350
- Płeć:
- Kontakt:
Ja polecam masło karite/ shea. Czysty tłuszcz z pestki afrykańskiego drzewa (oczywiście nie chodzi o kremy z dodatkiem karite, tylko czysty produkt). Do dostania w sklepach internetowych i niektórych ze zdrową żywnością; w kosmetycznych sa głównie te spaprane produkty gdzie jest tylko kilka % karite. Świetnie działa na skórę przesuszona czy spękaną, na odmrożenia i oparzenai słoneczne, pękające usta, a też dla alergików, reagujących wysypką np na środki piorące- do złagodzenia tych objawów. Ma specyficzny lekki zapach tłuszczu (brak dodatkowych aromatów- nadaje się dla całej rodziny, tacie tez pożyczałam i zadowolony), trochę jest trudne w rozprowadzaniu (trzeba rozgrzać w dłoni) ale warto. Mnie na niedzielnym spacerku popękały usta do krwi i tym masełkiem je ratuje (a trzeba było użyć wcześniej;)).