Oj weź Ty mnie już nic nie mów
Wiosenny wypadzik.
Moderatorzy: Morg, GawroN, thrackan, Abscessus Perianalis, Valdi, Dąb, puchalsw
- Grzymek
- Posty: 225
- Rejestracja: 26 sty 2010, 01:58
- Lokalizacja: Warszawa-Rembertów
- Gadu Gadu: 6909467
- Tytuł użytkownika: Na pohybel
- Płeć:
Słuchajcie, trochę demonizujecie lasy rembertowskie.
Oczywiście są miejsca gdzie w ziemi jest więcej metalu niż roślin ale to nie reguła.
Jest kilka strzelnic, rzutnia granatów, poligon, na którym testują rakiety (małe i bez głowic) i to są miejsca te miejsca.
Ale to może 1% terenu.
Po tych lasach chodzę od jakichś 13 lat i nie widziałem wcale zastraszającej ilości niewypałów. Mam tylko zasadę, że staram się omijać tereny użytkowane przez wojsko (a to wcale nie jest problem bo jednostka nie działa już tak prężnie) i jest spokój.
Co więcej nie słyszałem, żeby kiedykolwiek komuś coś pod nogą wybuchło.
Reasumując jeśli ktoś posiada minimalną ilość sprawnie działających szarych komórek to może bezpiecznie i naprawdę ciekawie spędzić czas w lasach rembertowskich.
Do czego zachęcam.
Oczywiście są miejsca gdzie w ziemi jest więcej metalu niż roślin ale to nie reguła.
Jest kilka strzelnic, rzutnia granatów, poligon, na którym testują rakiety (małe i bez głowic) i to są miejsca te miejsca.
Ale to może 1% terenu.
Po tych lasach chodzę od jakichś 13 lat i nie widziałem wcale zastraszającej ilości niewypałów. Mam tylko zasadę, że staram się omijać tereny użytkowane przez wojsko (a to wcale nie jest problem bo jednostka nie działa już tak prężnie) i jest spokój.
Co więcej nie słyszałem, żeby kiedykolwiek komuś coś pod nogą wybuchło.
Reasumując jeśli ktoś posiada minimalną ilość sprawnie działających szarych komórek to może bezpiecznie i naprawdę ciekawie spędzić czas w lasach rembertowskich.
Do czego zachęcam.
"Lecą z mej gęby kumullusów kłęby..."
Nikt niczego nie demonizuje. Chodzę po owych lasach od lat 3 i widzę ogromne ilości owych szkaradziejstw. Ostrzegam jedynie. Pociski wystają ze ścieżek są w rzece i są w lesie a także na polach i bagnach. Najwięcej w okolicy Okuniewa i Ossowa. Ale widywaliśmy również na Kozłowym Bagnie.
Poligon i strzelnice - tam nie łażę
http://www.se.pl/wydarzenia/kronika-kry ... 70861.html
http://www.tvnwarszawa.pl/0,1620944,wiadomosc.html
O własnie takich jak na zdjęciu jest pełno w lesie.
Poligon i strzelnice - tam nie łażę
http://www.se.pl/wydarzenia/kronika-kry ... 70861.html
http://www.tvnwarszawa.pl/0,1620944,wiadomosc.html
O własnie takich jak na zdjęciu jest pełno w lesie.
- Grzymek
- Posty: 225
- Rejestracja: 26 sty 2010, 01:58
- Lokalizacja: Warszawa-Rembertów
- Gadu Gadu: 6909467
- Tytuł użytkownika: Na pohybel
- Płeć:
slaq,
Nie twierdzę, że nie ma w Rembertowskich lasach wybuchowego złomu.
Tak jak pisałem, poza kilkoma miejscami usłanymi tym badziewiem, nie jest aż tak strasznie.
Pomijając idiotów kombinujących (w garażu, piwnicy, domu) przy wydłubanym z ziemi pocisku moździeżowym czy jakimkolwiek innym. Czy ktoś z Was słyszał o wypadku z niewybuchem w naszych lasach?
Pytam poważnie szczerze ciekawy odpowiedzi.
Nie twierdzę, że nie ma w Rembertowskich lasach wybuchowego złomu.
Tak jak pisałem, poza kilkoma miejscami usłanymi tym badziewiem, nie jest aż tak strasznie.
Pomijając idiotów kombinujących (w garażu, piwnicy, domu) przy wydłubanym z ziemi pocisku moździeżowym czy jakimkolwiek innym. Czy ktoś z Was słyszał o wypadku z niewybuchem w naszych lasach?
Pytam poważnie szczerze ciekawy odpowiedzi.
"Lecą z mej gęby kumullusów kłęby..."