dr. peper pisze:Chodzi właśnie o klimat. Co z tego że zrobisz namiot z plandeki skoro wyglądasz w niej jak bezdomny. Gdy śpisz pod pałatką ludzie mają do ciebie szacunek.
Kiedy Indianie zamieniali swoje tipi ze skór bizonich, na te wykonane z brezentu też pewnie były takie głosy, a dziś tipi z brezentu uważa się za bardzo klimatyczne.
Z tym szacunkiem to pojechałeś kolego ostro
Po za tym po kilku dniowej włóczędze gdzie codziennie przenosimy się z miejsca na miejsce i do tego musimy targać mokrą pałatkę, klimat zaczyna mieć marginalne znaczenie, a praktyczność pojawia się wtedy na pierwszym miejscu. A to czy wyglądam jak bezdomny to wisi mi to , ważne że coś praktyczne.