Zawsze gdy ktoś próbuje mi udowadniać wyższość cywilizowanego człowieka nad dzikimi ludami ,podając argumenty "medycyna,technika,komunikacja,długość życia" ,to ujawnia tym swą niewiedzę i ignorancję.
Gdy biały człowiek jedzie to Buszmenów W południowej Afryce to wydaje mu się ,że ci ludzie są biedni i nieszczęśliwi ,bo żyją tak prymitywnie. Tylko że on ogląda świat przez szkła swojego stylu życia ,swojej technologicznej cywilizacji. Z ciekawością przygląda się tym ludziom ,ale sam nie wytrzymał by takiego życia nawet przez tydzień (to jego umysł jest przeszkodą,nie warunki życia).
Drugie kłamstwo naszej cywilizacji tyczy się długości życia dzikich plemion. Wiele razy widziałem na filmach dokumentalnych starców wśród indian amazonki ,czy Buszmenów. Z tego co wiem ,to Indianie z północnej Ameryki też byli okazami zdrowia i długowieczności. Gdzieś czytałem ,że biali osadnicy dziwili się temu ,że w wioskach indiańskich są starcy którzy tryskają zdrowiem ,siłą i energią . Cały sekret tkwił w tym ,że Indianie w dużej większości byli nomadami.Życie łowiecko zbierackie wymagało od nich wytrzymałości i tężyzny fizycznej (czego naszym cywilizowanym 8 godzinowcom brakuje ). Indianie byli też bardzo czyści i dbali o higienę (czego nie można było powiedzieć o XVIII/ XIX Europejczykach ) . To u nas w tym czasie ludzie umierali w młodym wieku, chorowali i cierpieli głód (bo tylko szlachta i bogaci mieszczanie mieli pełne brzuchy).
A co do medycyny ,to wiedza Indiańskich szamanów ,Celtyckich druidów ,czy czarowników , była niewyobrażalna. To prawda że nasza współczesna medycyna jest bez porównania efektywniejsza,le dzikie plemiona dzięki swojej wiedzy o ziołach też świetnie dawały i dają sobie radę.
To że pieniądze są niezbędne do życia ,to fikcja ,iluzja naszej cywilizacji. Systemu którego każdy z nas jest częścią i niewolnikiem zarazem ..
A wszystkim którzy tak współczują dzikim plemionom i na siłę chcą ich cywilizować polecam książki Sat- Okha
