Najczęście używane schronienie jesienią i zimą w lesie

Moderatorzy: Morg, GawroN, thrackan, Abscessus Perianalis, Valdi, Dąb, puchalsw

Awatar użytkownika
mgr_scout
Posty: 431
Rejestracja: 29 sie 2007, 16:29
Lokalizacja: inąd

Post autor: mgr_scout »

wystarczy uszczelnić ambonę np. folia nrc albo mieć worek gore.. do tego kariszmata, ciepły psiwór.. i będzie okej a nie marudzić niczym miętka parówa :evil: :-P
Awatar użytkownika
w0jna
Posty: 689
Rejestracja: 26 sie 2007, 20:51
Lokalizacja: Inąd.
Płeć:

Post autor: w0jna »

Miętka parówka ;-) Jak się śpi w biv bagu. Super lekkim, ciepłym, wiatroszczelnym śpiworze, na karimacie to zazwyczaj nie robi gdzie się śpi.
Są takie rzeczy na niebie i ziemi, o których się jezuitom nie śniło, mój panie.
Awatar użytkownika
Fredi
Posty: 1015
Rejestracja: 07 kwie 2008, 09:42
Lokalizacja: Skierniewice
Tytuł użytkownika: Fredne Zło..
Płeć:

Post autor: Fredi »

Dąb: takie ambony to cudo, lepszego hotelu w terenie człowiek nie znajdzie...

nie dość że wygodnie, to jeszcze piękne widoki, i można na zwierzaka popatrzeć, super.
"Nie sztuką jest umrzeć, znacznie trudniej jest żyć."
Awatar użytkownika
Rojek
Posty: 328
Rejestracja: 01 lut 2008, 15:50
Lokalizacja: Przemyśl
Tytuł użytkownika: PISS
Płeć:

Post autor: Rojek »

Ja mam u siebie malutkie. I w takie malutkie muszę się wcisnąć wy tam macie kurort.
Obrazek
Obrazek
Ostatnio zmieniony 22 cze 2008, 00:09 przez Rojek, łącznie zmieniany 1 raz.
Potrzebuję tylko wolności
Awatar użytkownika
Valdi
Posty: 950
Rejestracja: 29 sie 2007, 23:43
Lokalizacja: Litwa-Vilnius
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Valdi »

Musze to sprawdzic, ale mi sie wydaje, ze u nas tez spoko da sie przekimac, przyznaje, ze zazwyczaj wole zalesiony teren ;)
Awatar użytkownika
Hakas
Posty: 209
Rejestracja: 03 lip 2008, 00:08
Lokalizacja: Pomorze Zachodnie
Tytuł użytkownika: KAPKANCZYK
Płeć:

Post autor: Hakas »

Fredi pisze:Kolega chyba chciał powiedzieć, że zapasy drewna bardzo szybko znikają....
ale tak jest przy nieumiejętnym paleniu.

ekstremalnie, gdy nie mamy śpiwora, to najlepiej spać pomiędzy dwoma ogniskami, wtedy podczas snu, grzejemy jednocześnie i brzuszek i plecki. :)
Witaj Fredi! No to widzę żeś starą metodę ludów północy zapożyczył.
Ja preferuję płachtę + śpiwór + ekran odbijający ciepło po drugiej stronie ogniska. Ekran wykonuję z folii NRC oczywiście karimata. Niestety czasami z pewnych przyczyn nie zależnych ode mnie muszę obchodzić się za pomocą minimum i w tedy zostaje norka z gore i śpiwór. Bardzo dobre są ogrzewacze chemiczne osobiste. Taki z blaszką w środku (wrzucasz taki ogrzewacz do gorącej wody, wyciągasz i "przełamujesz" blaszkę. Ogrzewacz działa :-) jak przestaje grzać operację powtarzasz. W przeciwieństwie do grzałek benzynowych czy też węglowych można stosować w śpiworze i norce.
A jesień to luz i blus. Lasy pomorskie są takie piękne w tedy :roll:
Hakas
Wędruję poprzez świat polując, walcząc
i uzdrawiając

Przeklęty, kto miecz swój trzyma z dala od krwi - Bellicosa anima
Damnatus, qui gladio suo ab sanguem reservat - Bellicosa anima
Awatar użytkownika
LAKIRANGERS
Posty: 15
Rejestracja: 26 sie 2007, 21:24
Lokalizacja: Ranger Survival Club
Płeć:
Kontakt:

Post autor: LAKIRANGERS »

Ja preferuje spanko w ciepłym śpiworku i w woreczku goreteksowym...ale takie luksusy to już dla starych ramoli. Kiedyś nie było tak komfortowo i dla tego moje kości i stawy nie dają mi powoli zapomnieć o dawnych czasach kiedy "ludzie byli ze stali a maszyny z żelaza"(cytat kolegi) Na początku nie miałem śpiwora i spałem na karimacie pod płaszczem z OP1. Później pałatka i śpiwór. Bardzo przytulnym i komfortowym miejscem do spania o każdej porze roku jet stóg słomy z takich wielkich bali lub małych kostek. Jest wiatro i wodo szczelny...wielokrotnie sprawdzałem i polecam jeśli ktoś ma taką możliwość nawet można w warunkach bojowych przekimać się przez godzinkę bez karimaty i śpiwora. W parę osób można się fajnie pogrzać wzajemnie(bez skojarzeń :-P )
Awatar użytkownika
czolgv!
Posty: 19
Rejestracja: 08 wrz 2007, 15:32
Lokalizacja: warszawa
Gadu Gadu: 3459017
Tytuł użytkownika: The way of life.
Płeć:

Post autor: czolgv! »

Jak ciepło i pada - płachta lub rozpięta pałatka
Jak zimno i pada - to co wyżej plus śpiwór
Jak zimno i sucho - to co wyżej plus ognisko
Jak sucho i ciepło - owijam sie pałatką lub bez niczego
itd itp... wszystko zależne od warunków pogodowych i rodzaju terenu...
a antropogeniczne kryjówki to już inna sprawa ;-)
szałasów nie za bardzo lubię budować, bo i po co skoro przeważnie gdzieś siedzę 1 - 2 noce? Ostatnie jakie wybudowałem były jakieś 5 lat temu...
Awatar użytkownika
PA
Posty: 298
Rejestracja: 28 sty 2008, 21:01
Lokalizacja: Toruń
Gadu Gadu: 3500980
Płeć:

Post autor: PA »

Czołgu - rzuć okiem na tytuł wątku :D i napisz kiedy jest zimą tak ciepło i sucho, że można spać pod pałatką :D
Awatar użytkownika
Okruch
Posty: 238
Rejestracja: 14 wrz 2007, 17:30
Lokalizacja: Tarnów, Małopolska
Tytuł użytkownika: Czciciel BK-7
Płeć:

Post autor: Okruch »

Np na Sycylii :D
Awatar użytkownika
Tanto
Administrator
Posty: 1105
Rejestracja: 26 sie 2007, 19:17
Lokalizacja: Szczecin
Gadu Gadu: 1743064
Płeć:

Post autor: Tanto »

Tam nie wiedzą co to zima
"...wszystkie koty z pyszczkami, które wyglądają, jakby ktoś wkręcił je w imadło, a potem wielokrotnie walił młotkiem owiniętym skarpetą, są Prawdziwmi kotami."
Awatar użytkownika
Valdi
Posty: 950
Rejestracja: 29 sie 2007, 23:43
Lokalizacja: Litwa-Vilnius
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Valdi »

wiedza, jak pogoszcza u nas :)
Awatar użytkownika
czolgv!
Posty: 19
Rejestracja: 08 wrz 2007, 15:32
Lokalizacja: warszawa
Gadu Gadu: 3459017
Tytuł użytkownika: The way of life.
Płeć:

Post autor: czolgv! »

PA pisze:Czołgu - rzuć okiem na tytuł wątku :D i napisz kiedy jest zimą tak ciepło i sucho, że można spać pod pałatką :D
hehe.. no dobra dobra, rozpędziłem się :-P

ale czasami pogodę mamy całkiem całkiem.. w zeszłym roku w początku marca sam śpiwór mi wystarczył... :-P
Awatar użytkownika
Regent
Posty: 143
Rejestracja: 04 lut 2008, 09:04
Lokalizacja: Lublin/Warszawa
Płeć:

Post autor: Regent »

Koli pisze: -jak zacznie w zimie wiać to tam wieje jak na Syberii
-twardo jak kamień
Są ambony i ambony. Znam dwie w Puszczy Białowieskiej (wrzucałem fotki na starego recona). Szczelne i "miękkie":
- jedna z łóżkiem
- druga pełni zarazem funkcję składziku siana dla zwierzyna, a na sianku, wiadomo, przyjemnie.
Super ciepłe ambonki na cały rok! Ale to wyjątki.
Awatar użytkownika
Dąb
Posty: 1103
Rejestracja: 08 lut 2008, 19:47
Lokalizacja: Gorzów
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Dąb »

Powracając do ambon ostatnio miałem nieprzyjemność przespać się w Czechach, co tu dużo mówić 1mx1m, minimaliści :evil:
http://picasaweb.google.pl/dab00825/Amb ... 4609512530
Awatar użytkownika
Valdi
Posty: 950
Rejestracja: 29 sie 2007, 23:43
Lokalizacja: Litwa-Vilnius
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Valdi »

Dąb, Chyba na stojaco spales :) :mrgreen:
Awatar użytkownika
Fredi
Posty: 1015
Rejestracja: 07 kwie 2008, 09:42
Lokalizacja: Skierniewice
Tytuł użytkownika: Fredne Zło..
Płeć:

Post autor: Fredi »

majac taka kobiete obok oddaje sie jej najlepsze miejsca :)
"Nie sztuką jest umrzeć, znacznie trudniej jest żyć."
Awatar użytkownika
Dąb
Posty: 1103
Rejestracja: 08 lut 2008, 19:47
Lokalizacja: Gorzów
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Dąb »

Na zdjęciu, już wstałem więc ula miała możliwość " rozwalić się", pozycje były iście cyrkowe :mrgreen:, miałem miej miejsca od niej a bardziej się wyspałem( byłem taki padnięty że ledwo się położyłem a już spałem), i nic mnie rano nie bolało, w przeciwieństwie do uli która narzekała na plecy.
Awatar użytkownika
Valdi
Posty: 950
Rejestracja: 29 sie 2007, 23:43
Lokalizacja: Litwa-Vilnius
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Valdi »

Dąb, Chyba bym wolal w krzaczorach....ciasnawo tam :)
Ostatnio zmieniony 26 lip 2008, 08:14 przez Valdi, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Dąb
Posty: 1103
Rejestracja: 08 lut 2008, 19:47
Lokalizacja: Gorzów
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Dąb »

Też bym wolał, ale tam nie dało rady( podmokłe torfowiska gdzie w śladzie po bucie robi się obrazu kałuża, teren strasznie nie równy, w koło nie mogłem znaleźć miejsca które by miało chociaż metr zdatny do położenia), na mapie była wiata turystyczna i była ale jakieś 2km dalej( dowiedziałem sie dopiero rano), zaczynało sie ściemniać więc dużego wyboru nie miałem.
Awatar użytkownika
w0jna
Posty: 689
Rejestracja: 26 sie 2007, 20:51
Lokalizacja: Inąd.
Płeć:

Post autor: w0jna »

Kto ci się w hamaku kazał wiercić.. Teraz się mści ;-)
Są takie rzeczy na niebie i ziemi, o których się jezuitom nie śniło, mój panie.
Awatar użytkownika
Tanto
Administrator
Posty: 1105
Rejestracja: 26 sie 2007, 19:17
Lokalizacja: Szczecin
Gadu Gadu: 1743064
Płeć:

Post autor: Tanto »

Wy się panowie normalnie nie znacie... to z premedytacją było. I jeszcze pewnie mówił "No popatrz, jakie te inne nacje nienormalne, tak mały lokal zbudowali że muszę się do ciebie tak bardzo przytulić..." :mrgreen:
"...wszystkie koty z pyszczkami, które wyglądają, jakby ktoś wkręcił je w imadło, a potem wielokrotnie walił młotkiem owiniętym skarpetą, są Prawdziwmi kotami."
Awatar użytkownika
Gryf
Posty: 1111
Rejestracja: 19 wrz 2007, 07:53
Lokalizacja: Wrocław
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Gryf »

...
Ostatnio zmieniony 27 maja 2009, 09:48 przez Gryf, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Regent
Posty: 143
Rejestracja: 04 lut 2008, 09:04
Lokalizacja: Lublin/Warszawa
Płeć:

Post autor: Regent »

Trochę odkopię temat, ale a propos ambony na której spał Dąb - bywają ambony w których można spać naprawdę komfortowo w dwie osoby!

Ja na swojej drodze spotkałem takie:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Wszystkie trzy ambony są w Puszczy Białowieskiej, w części gospodarczej, nie w parku narodowym. Są na tyle duże, że z powodzeniem mieszczą się w nich dwie dorosłe osoby w pozycji horyzontalnej plus plecaki. Jedna z ambon jest nawet wyposażona w tapczan. Są ocieplane i można w nich nawet zimować. Jak by ktoś się wybierał do Puszczy Białowieskiej to zapraszam na PW po szczegółowe namiary.
Awatar użytkownika
Kłopot8888
Posty: 10
Rejestracja: 15 sty 2009, 12:10
Lokalizacja: Poznań
Gadu Gadu: 7618441
Płeć:

Post autor: Kłopot8888 »

Co do zimowych wojaży to zdarzyło się lecz nigdy samemu zazwyczaj z jednym kumplem. Z góry założyliśmy, że ma być ciężko wzieliśmy tylko koc, krzesiwko magnezowe, 1,5 l wody, noże,piłke do drzewa oraz przewodnik "Dzikie rośliny jadalne w Polsce". Ubrany byłem w kalesony do extremalnie niskich temperatur na to spodnie moro ,3 t-shirty, bluze z gore-texu na to polar ,i moro. Do przebywania w takich skrajnie niskich temp. polecam następujący szałas:
-najpierw zbieramy grube gałęzie i ostrzymy jeden ich koniec, zaostrzonym końcem wbijamy je w ziemię a drugą stroną podpieramy o drzewo. W pewnym momencie powstaje coś w rodzaju "tipi" tyle, że wsparte na drzewie, gdy konstrukcja jest solidna na gałęzie kładziemy mech i iglaste gałęzie zostawiamy wejście wysokie na 50-70cm i przed nim rozpalamy ognisko środek wykladamy iglakami taki szałas zapewnia ochronę przed wiatrem i zimnem tymbardziej, że mieliśmy jeden koc,jako,iż było nas dwóch spaliśmy na przemian pełniąc 3 godzinna wartę.
Oprócz tego typu szałasu mozna znaleść miejsce w którym nie wieje np.jakis uskok i rozpalić ognisko dywanowe wymyślone przez indian z ameryk północnej mianowicie na dlugość ciała po obu jego stronach rozpalamy ognisko które grzeje nas z dwóch stron a na spód dajemy izolacj z iglaków warunek że miejsce musi być bezwietrzne jeżeli jest to zima...
Ostatnio zmieniony 16 sty 2009, 12:34 przez Kłopot8888, łącznie zmieniany 2 razy.
"Aby wejść na szczyt ,musimy najpierw umieć z niego zejść"
ODPOWIEDZ