Bojówki,spodnie trekingow do lasu i do miasta... POLECAJCIE
Moderatorzy: Morg, GawroN, thrackan, Abscessus Perianalis, Valdi, Dąb, puchalsw
- palowski
- Posty: 332
- Rejestracja: 18 kwie 2008, 14:07
- Lokalizacja: Podbeskidzie
- Gadu Gadu: 5301996
- Tytuł użytkownika: wiszę w hamaku
- Płeć:
o, przykład klasycznego błędu.
to, że M65, a Armia oficjalnie zaczęła wtedy działania zbrojne w 65 nie znaczy, że m65 był w Wietnamie, a już na pewno nie były mu dedykowane.
poza tym kto o zdrowym rozsądku wystartowałby w nich w takim klimacie mając do dyspozycji "lekką" alternatywę? gruby, trzymający dużo wody materiał o ograniczonej przewiewności... no błagam.
klimat Wietnamski był bardzo specyficzny, trudny do tego stopnia, że zmusił do znacznych modyfikacji i kilku mądrych odkryć w dziedzinie sprzętu wojskowego, do rozwiązań, które trwają do dziś. przykłady? lekkie mundury z tkanin ripstopowych, buty typu jungle, oporządzenie z tkanin nylonowych i z ograniczoną ilością części metalowych...
to, że M65, a Armia oficjalnie zaczęła wtedy działania zbrojne w 65 nie znaczy, że m65 był w Wietnamie, a już na pewno nie były mu dedykowane.
poza tym kto o zdrowym rozsądku wystartowałby w nich w takim klimacie mając do dyspozycji "lekką" alternatywę? gruby, trzymający dużo wody materiał o ograniczonej przewiewności... no błagam.
klimat Wietnamski był bardzo specyficzny, trudny do tego stopnia, że zmusił do znacznych modyfikacji i kilku mądrych odkryć w dziedzinie sprzętu wojskowego, do rozwiązań, które trwają do dziś. przykłady? lekkie mundury z tkanin ripstopowych, buty typu jungle, oporządzenie z tkanin nylonowych i z ograniczoną ilością części metalowych...
- Abscessus Perianalis
- Posty: 919
- Rejestracja: 24 mar 2010, 06:38
- Lokalizacja: CK / Wa-wa
- Gadu Gadu: 1505060
- Tytuł użytkownika: Dziki Dzik
- Płeć:
Ja tam biegam po lesie w BDU MFH, które są generalnie cienkie i łatwo je rozwalić (dokańczam je teraz po lasach), ewentualnie Vietnam Cargo, które akurat wygodniejsze są dla mnie niż zwykłe m65 i po 2 latach nadal wyglądają całkiem nieźle.
Hiper spodni z jakąkolwiek sensowniejszą tkaniną jeszcze nigdy nie kupiłem, ale może się kiedyś skuszę. =P
Hiper spodni z jakąkolwiek sensowniejszą tkaniną jeszcze nigdy nie kupiłem, ale może się kiedyś skuszę. =P
"Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz."
"Pokonał ich swoją siłą, poraził skrzeniem, oślepił światłem, ogłuszył rykiem, padł na nich strachem, zmógł mocą po stokroć większą niż ich pospólna siła."
Forumowa Facebookowa Grupa Szturmowa: http://www.facebook.com/groups/160111940703089/
"Pokonał ich swoją siłą, poraził skrzeniem, oślepił światłem, ogłuszył rykiem, padł na nich strachem, zmógł mocą po stokroć większą niż ich pospólna siła."
Forumowa Facebookowa Grupa Szturmowa: http://www.facebook.com/groups/160111940703089/
- yaktra
- Posty: 823
- Rejestracja: 05 kwie 2010, 18:57
- Lokalizacja: z krainy szaraka
- Tytuł użytkownika: tropiciel/ fotograf
- Płeć:
- Kontakt:
Nie mogę. Ludzie !!!
O czym wy mówicie. Mają być wygodne i funkcjonalne, choćby nazywały się Bomber
Nosicie to dla szpanu czy jak
to tak samo jak z foto canon-iarzami. Kupił sprzęt za kilka tysiączków i jaki to on fotograf.
Wali foto gnioty ale najważniejszy jest ten napis na pasie nośnym, CANON

O czym wy mówicie. Mają być wygodne i funkcjonalne, choćby nazywały się Bomber
Nosicie to dla szpanu czy jak
to tak samo jak z foto canon-iarzami. Kupił sprzęt za kilka tysiączków i jaki to on fotograf.
Wali foto gnioty ale najważniejszy jest ten napis na pasie nośnym, CANON
Okiem naszych obiektywów http://yaktrafotografia.jimdo.com/
Jak ty chcesz się ubierać na bazarze to ok - twoja sprawa. Niektórzy ludzie wolą sprawdzone rzeczy i bynajmniej nie jest to spowodowane napisem tak więc zamilcz najlepiej 
Omomierz, zmień ton, nawet jeśli to miał być żart (w co wątpię). Tanto
Omomierz, zmień ton, nawet jeśli to miał być żart (w co wątpię). Tanto
Ostatnio zmieniony 17 cze 2010, 21:02 przez Omomierz, łącznie zmieniany 1 raz.
- yaktra
- Posty: 823
- Rejestracja: 05 kwie 2010, 18:57
- Lokalizacja: z krainy szaraka
- Tytuł użytkownika: tropiciel/ fotograf
- Płeć:
- Kontakt:
no właśnie - sprawdzone, ale to jeszcze nie znaczy, że drogie.Omomierz pisze:Niektórzy ludzie wolą sprawdzone rzeczy
Jeśli ( tak naprawdę ) uprawiasz surviwal w stylu o jakim mowa na tym forum to uważam, że szkoda kasy na drożyznę. Ciuchy z najwyższej półki niekoniecznie są trwałe na mechaniczne uszkodzenia.
W allegro kupisz ciuchy za grosze i zarazem sprawdzone. Nie zwracasz uwagi na zużycie bo mniej ich szkoda.
Omomierz pisze:tak więc zamilcz najlepiej
nooo tak, to w Twoim stylu.
dobre nawet na budowę bo, bo trwałewolf78
PostWysłany: Dzisiaj 17:18 Temat postu:
yaktraswojego czasu bombery wymiatały
do dziś mam parę
![]()
Okiem naszych obiektywów http://yaktrafotografia.jimdo.com/
Tyle, że ja mówię o rzeczach w normalnej cenie, które są wytrzymałe. Moje podejście do przepłacania widać jasno w temacie o opaskachJeśli ( tak naprawdę ) uprawiasz surviwal w stylu o jakim mowa na tym forum to uważam, że szkoda kasy na drożyznę. Ciuchy z najwyższej półki niekoniecznie są trwałe na mechaniczne uszkodzenia.
- Rzez
- Posty: 667
- Rejestracja: 03 mar 2008, 23:16
- Lokalizacja: Mölndal
- Gadu Gadu: 2437677
- Tytuł użytkownika: F&L
- Płeć:
- Kontakt:
Zasadniczo właśnie podrzuciłem spodnie, które są wygodne. Milo Nito (i inne modele np. Nevada etc.) także. Są wytrzymałe, warte swojej ceny. Wystarczy porównać materiał i krój. BDU daje radę, MCCUU mają trochę skopany krój - stosunkowo szerokie, nisko położone kolana, słabo wyprofilowane nogawki.yaktra pisze:Nie mogę. Ludzie !!!
O czym wy mówicie. Mają być wygodne i funkcjonalne, choćby nazywały się Bomber
,,I don't know what's wrong with me, but I love this shit.''
- yaktra
- Posty: 823
- Rejestracja: 05 kwie 2010, 18:57
- Lokalizacja: z krainy szaraka
- Tytuł użytkownika: tropiciel/ fotograf
- Płeć:
- Kontakt:
Zgodzę się z twoją opinią ( i nie tylko z Twoją ) bo przejrzałem google w tym temacie.Rzez pisze: Zasadniczo właśnie podrzuciłem spodnie, które są wygodne. Milo Nito (i inne modele np. Nevada etc.) także.
Mimo to nie wyrzuciłbym dwóch setek za sztukę. Łażę po krzakach ( jeśli trzeba wspinam się na drzewo - bez linki oczywiście ) i raczej po ciężkim terenie. Jeśli zniszczę spodnie z allegro za siedem dych to jakoś mniej mi szkoda. Ostatnio preferuję raczej demobil bo to lżej dla kiszeni a ciuchy nie odbiegają jakością od tych "wypasionych".
Chyba masz rację, choć pozostaję przy swojej opinii...Omomierz pisze:tak więc zamilcz najlepiej
Okiem naszych obiektywów http://yaktrafotografia.jimdo.com/
- Rzez
- Posty: 667
- Rejestracja: 03 mar 2008, 23:16
- Lokalizacja: Mölndal
- Gadu Gadu: 2437677
- Tytuł użytkownika: F&L
- Płeć:
- Kontakt:
Też nie wyrzuciłem dwóch setek za sztukęyaktra pisze:Zgodzę się z twoją opinią ( i nie tylko z Twoją ) bo przejrzałem google w tym temacie.Rzez pisze: Zasadniczo właśnie podrzuciłem spodnie, które są wygodne. Milo Nito (i inne modele np. Nevada etc.) także.
Mimo to nie wyrzuciłbym dwóch setek za sztukę. Łażę po krzakach ( jeśli trzeba wspinam się na drzewo - bez linki oczywiście ) i raczej po ciężkim terenie. Jeśli zniszczę spodnie z allegro za siedem dych to jakoś mniej mi szkoda. Ostatnio preferuję raczej demobil bo to lżej dla kiszeni a ciuchy nie odbiegają jakością od tych "wypasionych".
Aczkolwiek np. spodnie z Polartecu Power Shield były warte 200 zł
Jakością (zastosowanymi materiałami - demobil) odbiegają i to sporo, chyba że mówisz o ostatnich wyrobach rzędu ECWCS GEN III, PCU i innych tego typu rzeczy, które zbliżają się pod względem technologii do czołówki rynku turystycznego.
,,I don't know what's wrong with me, but I love this shit.''
Pomykam przez ostatnie kilka lat w oliwkowych kontraktowych M65 Teesar i uważam je za jedne z najwygodniejszych i najpraktyczniejszych spodni jakie miałem. Korzystam z nich niemal codziennie przez cały rok - w zimie ciepło, a w lecie po rozluźnieniu ściągaczy w nogawkach przewiewnie. Do tego dochodzi niemal niezniszczalny materiał i bardzo praktyczne kieszenie (może z wyjątkiem pasków do troczenia w kieszeniach cargo). A oliwkowy kolor pasuje i do lasu i do knajpy 
Drugimi najczęściej używanymi przeze mnie są kontraktowe spodnie polowe Bundeswehry z demobilu. Flecktarnowy kamuflaż może nie bardzo pasuje do miasta, jednak w lesie są niezastąpione (M65 jako zapas). Bardzo mocny i lekki materiał, jest dość odporny na przemoczenie, a po przemoknięciu błyskawicznie schnie. Bardzo wygodny i praktyczny krój umożliwia właściwie nieskrępowane ruchy w każdych warunkach (dobrze rozmieszczone kieszenie), a cena za spodnie z demobilu jest na tyle śmieszna, że nawet uszkodzenie lub zniszczenie nie powoduje podniesienia ciśnienia użytkownika
(aczkolwiek po niemal roku intensywnego używania nie zauważyłem na polówkach żadnych śladów uszkodzeń).
Drugimi najczęściej używanymi przeze mnie są kontraktowe spodnie polowe Bundeswehry z demobilu. Flecktarnowy kamuflaż może nie bardzo pasuje do miasta, jednak w lesie są niezastąpione (M65 jako zapas). Bardzo mocny i lekki materiał, jest dość odporny na przemoczenie, a po przemoknięciu błyskawicznie schnie. Bardzo wygodny i praktyczny krój umożliwia właściwie nieskrępowane ruchy w każdych warunkach (dobrze rozmieszczone kieszenie), a cena za spodnie z demobilu jest na tyle śmieszna, że nawet uszkodzenie lub zniszczenie nie powoduje podniesienia ciśnienia użytkownika
"Disneyland? F**k, man, this is better than Disneyland!"
In Omnia Paratus
In Omnia Paratus
- yaktra
- Posty: 823
- Rejestracja: 05 kwie 2010, 18:57
- Lokalizacja: z krainy szaraka
- Tytuł użytkownika: tropiciel/ fotograf
- Płeć:
- Kontakt:
Właśnie o tym mówię. Używam takiej kurtki i koszulki, choć na dzień dobry musiałem wymienić zatrzaski to naprawdę jest Ok. Miałem okazję nosić ją w deszczu i choć po godzinie miała ramiona namoknięte to mimo to ja byłem suchy. Kamuflaż do lasu jest bardzo praktyczny i chyba jeden z lepszych w naszych warunkach typu las/ krzaki. Takiego maskowania właśnie potrzebuję.Stainer80 pisze: Drugimi najczęściej używanymi przeze mnie są kontraktowe spodnie polowe Bundeswehry z demobilu.
Jest to opinia nie tylko moja ale również chłopaków bawiących się w ASG. Fakt, jest wstrętna z wyglądu niczym Niemka ale jest praktyczna bo nieprzewiewna za bardzo, miękka i nie hałasuje przy otarciach. W moim przypadku właśnie o to idzie...
śmieszne pieniądze jakie zapłaciłem za nią, zachęcają.
O wygląd nie dbam, bo przecież poruszam się po leśnych ostępach, podmokłych łąkach itp. terenach.
Jeśli wytrwa dwa/ trzy sezony to jak dla mnie zdała rolę.
Z fajczarskim pozdrowieniem - zimnego dymka życzę
Okiem naszych obiektywów http://yaktrafotografia.jimdo.com/

