Fredi, Rob ma rację. Po dokładnym przeanalizowaniu tekstu, da się dojść do tego "co autor miał na myśli", zwłaszcza że jest on sensowny i ubogacony przykładami. Nie neguj wartości merytorycznej postu tylko dlatego, że ciężko go rozkodować. Zgodzę się natomiast z tym, że błędy powinny zostać poprawione.
Wypadki na motorach niekoniecznie muszą się wiązać z brawurą, czy nagminnymi błędami innych kierowców, którym mam ochotę powytłukiwać migacze, bo przecież i tak ich nie używają. Kumplowi ostatnio na zakręcie poszła przednia opona. Tak ni z gruszki, ni z pietruszki. Poobijał się całkiem mocno, motor do naprawy, a jechał koło 50tki tylko. Pytanie co by było gdyby to samo wydarzyło się na autostradzie dzień wcześniej, kiedy to jechał duuużo szybciej..
Motocykliści
Moderatorzy: Morg, GawroN, thrackan, Abscessus Perianalis, Valdi, Dąb, puchalsw
- Abscessus Perianalis
- Posty: 919
- Rejestracja: 24 mar 2010, 06:38
- Lokalizacja: CK / Wa-wa
- Gadu Gadu: 1505060
- Tytuł użytkownika: Dziki Dzik
- Płeć:
"Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz."
"Pokonał ich swoją siłą, poraził skrzeniem, oślepił światłem, ogłuszył rykiem, padł na nich strachem, zmógł mocą po stokroć większą niż ich pospólna siła."
Forumowa Facebookowa Grupa Szturmowa: http://www.facebook.com/groups/160111940703089/
"Pokonał ich swoją siłą, poraził skrzeniem, oślepił światłem, ogłuszył rykiem, padł na nich strachem, zmógł mocą po stokroć większą niż ich pospólna siła."
Forumowa Facebookowa Grupa Szturmowa: http://www.facebook.com/groups/160111940703089/
- Tanto
- Administrator
- Posty: 1105
- Rejestracja: 26 sie 2007, 19:17
- Lokalizacja: Szczecin
- Gadu Gadu: 1743064
- Płeć:
Problem nie w przesłaniu, a w formie w jakiej zostało przekazane. Jak KuKu jeszcze raz przeczyta, przeanalizuje i lekko dopieści tekst to będzie się go przyjemniej czytało.
"...wszystkie koty z pyszczkami, które wyglądają, jakby ktoś wkręcił je w imadło, a potem wielokrotnie walił młotkiem owiniętym skarpetą, są Prawdziwmi kotami."
Tak czy siak, nie "znikajcie" tego tekstu. Jest wzruszająco autentyczny.Tanto pisze:Problem nie w przesłaniu, a w formie w jakiej zostało przekazane. Jak KuKu jeszcze raz przeczyta, przeanalizuje i lekko dopieści tekst to będzie się go przyjemniej czytało.
Tanto, Fredi, ten link sprawi, że uwierzycie w MOTÓRA!
- Abscessus Perianalis
- Posty: 919
- Rejestracja: 24 mar 2010, 06:38
- Lokalizacja: CK / Wa-wa
- Gadu Gadu: 1505060
- Tytuł użytkownika: Dziki Dzik
- Płeć:
To nie jest kwestia ogonków. Tekst zawiera całą masę błędów. Głównie chodzi o gramatykę. Jeśli ich nie widzisz, to mogę Ci napisać na PW w miarę poprawną wersję i zobaczysz o co chodzi.
"Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz."
"Pokonał ich swoją siłą, poraził skrzeniem, oślepił światłem, ogłuszył rykiem, padł na nich strachem, zmógł mocą po stokroć większą niż ich pospólna siła."
Forumowa Facebookowa Grupa Szturmowa: http://www.facebook.com/groups/160111940703089/
"Pokonał ich swoją siłą, poraził skrzeniem, oślepił światłem, ogłuszył rykiem, padł na nich strachem, zmógł mocą po stokroć większą niż ich pospólna siła."
Forumowa Facebookowa Grupa Szturmowa: http://www.facebook.com/groups/160111940703089/
- Stalker
- Posty: 175
- Rejestracja: 23 kwie 2009, 22:05
- Lokalizacja: Warszawa
- Tytuł użytkownika: Samotnik
- Płeć:
Zapraszam do Rezerwatu "Czapliniec" w mojej okolicy. Porozmawiamy wtedy o motocyklistach. Jedno z piękniejszych siedlisk Czapli Siwej na pięknym dzikim kawałku starej puszczy w środku sporego lasu. Skrzypy, Widlaki, Łosie, kilka gatunków endemicznych roślin w tym Kukułka Krwista z rodziny storczyków. Ale również fantastyczne miejsce do Crossowania na pełnym lansie. Właśnie stąd biorą się te stereotypy.
Drogi publiczne to swoją drogą istna wolna amerykanka i to się tyczy pijanych tatusiów z rodzinkami w sedanach jak i chłopców na ścigaczach. Ale nie zapominajmy o naszych ulubionych lasach i pojazdach terenowych. To już nie tylko kwestia jedno- czy wielośladów - to jest kwestia metalności i zwykłej wrażliwości. O tym nie decyduje rodzaj pojazdu.
Drogi publiczne to swoją drogą istna wolna amerykanka i to się tyczy pijanych tatusiów z rodzinkami w sedanach jak i chłopców na ścigaczach. Ale nie zapominajmy o naszych ulubionych lasach i pojazdach terenowych. To już nie tylko kwestia jedno- czy wielośladów - to jest kwestia metalności i zwykłej wrażliwości. O tym nie decyduje rodzaj pojazdu.
- Modlisz się? - pytam - Módl się - mówię - módl! Im dalej w Strefę, tym bliżej do nieba...
- Co? - pyta, bo nie dosłyszał...
- Co? - pyta, bo nie dosłyszał...