Nietypowe miejsca biwakowe i noclegowe.

Moderatorzy: Morg, GawroN, thrackan, Abscessus Perianalis, Valdi, Dąb, puchalsw

Awatar użytkownika
Doczu
Posty: 1285
Rejestracja: 25 mar 2009, 10:25
Lokalizacja: Czeladź
Tytuł użytkownika: Litewski Cham
Płeć:

Post autor: Doczu »

Gryf pisze: Śmiać mi się chciało jak na kilku forum rozpętała się burza po tym jak kolesie rozbierali spruchniałą bacówkę na potrzeby ognicha. :lol:
Ciekaw jestem czy tez by Ci było do smiechu jakby to była Twoja własność.
Swoją drogą nie była spróchniała. A zresztą nawet gdyby była - nie Twoje to nie niszcz. Prosta zasada. Nie bardzo wiem co w tym śmiesznego.
Gryf pisze: j.w. , czyli są takie, o których milczę oraz takie, o których podaję info do ogólnej wiadomości. Jak, ktoś będzie miał leb na karku to pójdzie do leśniczego czy pogada z pilarzem czy strażnikiem leśnym i się wywie gdzie lokal stoi.
Może zatem zdradzisz jakie kryterium przyjąłeś ? Chętnie sie dowiem dlaczego tak wybiorczo traktujesz wiedze na ten temat ?
Co do chat w Huczwicach czy pod Chryszczatą, to mam kilka map Bieszczadów i na żadnej nie są zaznaczone.
Na jednej mapie ExpressMap i Demartu była zaznaczona Obnoga.
Awatar użytkownika
Gryf
Posty: 1111
Rejestracja: 19 wrz 2007, 07:53
Lokalizacja: Wrocław
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Gryf »

Doczu pisze:Co do chat w Huczwicach czy pod Chryszczatą, to mam kilka map Bieszczadów i na żadnej nie są zaznaczone.
Na jednej mapie ExpressMap i Demartu była zaznaczona Obnoga.
Jakaś stara mapa MPWiK. Chyba. Zresztą są tam zaznaczone.
Doczu pisze:Może zatem zdradzisz jakie kryterium przyjąłeś ? Chętnie sie dowiem dlaczego tak wybiorczo traktujesz wiedze na ten temat ?
No cóż, kryteriów jest wiele, m.in. takie, że właściciele czy opiekunowie grozili mi brutalnymi konsekwencjami wrazie zdrady tajemnicy. ruscy siepacze, japońska mafia, Mosad :mrgreen: . Poza tym mam miejsca w których preferuję ponad miarę spokój, a są i takie gdzie lubię towarzystwo.
Doczu pisze:Ciekaw jestem czy tez by Ci było do smiechu jakby to była Twoja własność.
Swoją drogą nie była spróchniała. A zresztą nawet gdyby była - nie Twoje to nie niszcz. Prosta zasada. Nie bardzo wiem co w tym śmiesznego.
Mi też spalono szopę w lesie i udało mi się z tym pogodzić. Mojemu bratu spalono we Wro na działce już drugą altankę i za każdym razem prodchodził do tego z humorkiem.

Wiesz miałem na myśli burzę jaka się wokół tych kolesi rozpętała.

Już na dwóch innych forum chciano gościa za to co zrobił, zlinczować w stylu KKK. Groza jaka wiała z inwektyw, wyzwisk i wulgaryzmów powoduje ścisk na gardle. Buba (z forum bieszczadzkiego) znalazła się w gromadce klakierów, wyrok już zapadł i wystarczy znaleźć półgłówka który wykona wymierzoną karę -
Buba pisze: warto by te zdjecia wydrukowac i po schroniskach i chatkach rozklejac.. moze ktos ich w koncu rozpozna i im spusci wpier**** :/
Większość forum internetowych znalazło sobie chłopców do bicia ale nikt nie zwraca uwagi na to co się dzieję z nami samymi w górach, czyli dostrzegamy jedynie czubki naszych nosów. Trochę mnie dziwi ludzka krótkowzroczność. Jakoś do tej pory nie słyszałem lamentacyjnego jodłowania kiedy turystyczna horda wracała z zasypanych śmieciami gór i jakoś nikt nie kwapł się aby nawoływać do zatłuczenia łańcuchem czy pocięcia żyletką ojca i córeczki, którzy zostawili na szlaku resztki po swoim posiłku. Nie bójmy się na szlaku zwracać uwagi ludziom aby nie śmiecili, aby nie wrzucali śmieci do kubłów tylko wynosili je ze sobą (należałoby zlikwidować kubły na śmieci a na szlakach rozdawać worki, które znosimy na dół lub zabieramy ze sobą) Jakoś do tej pory nigdzie nie przeczytałem o pomyśle jak pomóc takim ludziom, nikt nie wpadł na pomysł aby nauczyć ich jak i gdzie rozniecać ogień, tylko publika na znak klakierów wrzeszczy.
Sądzę, że jest to doskonała okazja jako zastępczy temat na panującą martwotę na forum aby gawiedź mogła się wykrzyczeć. Takie rzymskie coloseum we współczesnej formie.

Z aznaczam, że moją intencją nie jest obrona chłopaków, którzy dopuścili się aktu wandalizmu a jedynie zwracam Ci uwagę na paranoję jaka rozpętała się wokół tego tematu. Histeria już dawno osiągnęła swoje apogeum tłum we wrzasku osiągnąłcel. Uderz w stół a norzyce się odezwą.
Awatar użytkownika
Doczu
Posty: 1285
Rejestracja: 25 mar 2009, 10:25
Lokalizacja: Czeladź
Tytuł użytkownika: Litewski Cham
Płeć:

Post autor: Doczu »

Gryf pisze: Jakaś stara mapa MPWiK. Chyba. Zresztą są tam zaznaczone.
Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji ? :mrgreen:
Gryf pisze:No cóż, kryteriów jest wiele, m.in. takie, że właściciele czy opiekunowie grozili mi brutalnymi konsekwencjami wrazie zdrady tajemnicy.
Telefon z Nadleśnictwa w Baligrodzie wystarczy ? :diabel2:
Gryf pisze:Mi też spalono szopę w lesie i udało mi się z tym pogodzić. Mojemu bratu spalono we Wro na działce już drugą altankę i za każdym razem prodchodził do tego z humorkiem.
Jasne. Ubaw po pachy.
Już widze jak Hucuł pokłada sie ze śmiechu że ktoś mu rozwalił ścianę szopy. Jeszcze pewnie podziękuje kolejnym przechodzacym tamtędy turystom.
Gryf pisze:Wiesz miałem na myśli burzę jaka się wokół tych kolesi rozpętała.

[...]
Z aznaczam, że moją intencją nie jest obrona chłopaków, którzy dopuścili się aktu wandalizmu a jedynie zwracam Ci uwagę na paranoję jaka rozpętała się wokół tego tematu. Histeria już dawno osiągnęła swoje apogeum tłum we wrzasku osiągnąłcel. Uderz w stół a norzyce się odezwą.

Tak to prawda. Należało się im zdecydowane potępienie, zwłaszcza w obliczu tego, że sami nie bardzo uważają że zrobili cos nagannego. Sam bylem inicjatorem niejednej dyskusji na ich temat.
Niestety niektórzy posuneli się trochę za daleko w wyrażaniu opinii, i tu należy Ci się racja.
Mam tylko nadzieję, że to tylko emocje wzięły górę nad zdrowym rozsądkiem.
Awatar użytkownika
Gryf
Posty: 1111
Rejestracja: 19 wrz 2007, 07:53
Lokalizacja: Wrocław
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Gryf »

Doczu pisze:Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji ?
Może być!

PPWiK
Doczu pisze:Telefon z Nadleśnictwa w Baligrodzie wystarczy ?
Mogę spodziewać się donosu? Oni mi nie straszni. :lol:
Doczu pisze:Jasne. Ubaw po pachy.
Już widze jak Hucuł pokłada sie ze śmiechu że ktoś mu rozwalił ścianę szopy. Jeszcze pewnie podziękuje kolejnym przechodzacym tamtędy turystom.
Ślozki po stracie już zdążyły obeschnąć, stawiamy kolejną. Jak już wyżej napisałem był to czyn niegodny.
Doczu pisze:Mam tylko nadzieję, że to tylko emocje wzięły górę nad zdrowym rozsądkiem.
Oby!
Doczu pisze:Tak to prawda. Należało się im zdecydowane potępienie, zwłaszcza w obliczu tego, że sami nie bardzo uważają że zrobili cos nagannego. Sam bylem inicjatorem niejednej dyskusji na ich temat.
Szkoda, że takie pogotowie forumowe nie czuwa na każde tego typu zachowania nie tylko dewastacji ale też pijaństwa czy śmiecenia. Jednym z najgłośniejszych piewców linczu kolesi ,ktorzy niszczyli te budkę był gość, który swego czasu po pijaku demolował metalowe tyczki ze znakami. Forumową ksywę jegomościa pomińmy milczeniem.
Awatar użytkownika
Doczu
Posty: 1285
Rejestracja: 25 mar 2009, 10:25
Lokalizacja: Czeladź
Tytuł użytkownika: Litewski Cham
Płeć:

Post autor: Doczu »

Gryf pisze:
Doczu pisze:Telefon z Nadleśnictwa w Baligrodzie wystarczy ?
Mogę spodziewać się donosu? Oni mi nie straszni. :lol:
Tak nisko mnie cenisz ? Jak cytujesz to cytuj wszytko - łącznie z emotikonami.
A swoją drogą - jaka odpowiedź na pytanie, taka odpowiedź na odpowiedź :)
Gryf pisze:Szkoda, że takie pogotowie forumowe nie czuwa na każde tego typu zachowania nie tylko dewastacji ale też pijaństwa czy śmiecenia. Jednym z najgłośniejszych piewców linczu kolesi ,ktorzy niszczyli te budkę był gość, który swego czasu po pijaku demolował metalowe tyczki ze znakami. Forumową ksywę jegomościa pomińmy milczeniem.
A co złego w napiciu się alkoholu ?
Ja sam często lubię sie wieczorem przy ognisku napić, nieraz nawet dużo, ale do głowy by mi nie przyszło demolowac cokolwiek, czy przedsiębrać jakieś glupie kroki.
Zresztą jest stare Polskie przysłowie - "alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach" :564: :diabel2:
Awatar użytkownika
Gryf
Posty: 1111
Rejestracja: 19 wrz 2007, 07:53
Lokalizacja: Wrocław
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Gryf »

Doczu pisze:Tak nisko mnie cenisz ? Jak cytujesz to cytuj wszytko - łącznie z emotikonami.
To skąd tak sugestia? Cytowanie selektywne nie uwzlędnia emotikon. Czy ktośmógłby się tym zająć?
Doczu pisze:A co złego w napiciu się alkoholu ?
Nic. Na Zdrowie!
Pisałem o pijaństwie nie o piciu. A miałem na myśli konsekwencje wynikające z tegoż.

[ Dodano: Wto 21 Kwi, 09 12:55 ]
Doczu pisze:niezły ROTFL
Co to znaczy?
Awatar użytkownika
Doczu
Posty: 1285
Rejestracja: 25 mar 2009, 10:25
Lokalizacja: Czeladź
Tytuł użytkownika: Litewski Cham
Płeć:

Post autor: Doczu »

Gryf pisze:
Doczu pisze:niezły ROTFL
Co to znaczy?
Gryf - no prosze Cię - przeciez to nie jest trudne.
Hasło-klucz: "akronimy"
W tym wypadku ROTFL = Rolling On The Floor Laughing czyli "tarzać się po podłodze ze śmiechu"
Awatar użytkownika
Gryf
Posty: 1111
Rejestracja: 19 wrz 2007, 07:53
Lokalizacja: Wrocław
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Gryf »

Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź.

http://hoktw.harc.pl/lupus/chatka_wrzes ... _foto.html - Fajna załoga!

http://www.totalna.webd.pl/chatki.php - Karki. Nocleg w AKT tylko 8 złociszy. A waruny bardzo fajne. Dobra baza wypadowa w polskie Karki. Acha! Zmienił się chatar, więc tym bardziej polecam.

Zamaskowany półokrągły schron z szerokimi ławami i paleniskiem w g. Suchych nad Sokołowskiem - http://www.foto-gory.eu/gory_kamienne/i ... norama.jpg
Awatar użytkownika
urahara777
Posty: 2
Rejestracja: 31 paź 2009, 20:52
Lokalizacja: Jelenia Góra
Tytuł użytkownika: Robinsonek
Płeć:

Re: Nietypowe miejsca biwakowe i noclegowe.

Post autor: urahara777 »

Ja zbytnio nie eksperymentuje co do noclegu mnie sie wydaje ze szalas jest najbardziej wygodny (bo namiot trzeba ze sobą taszczyć a im mniej zeczy tym lepiej) a zreszta ma sie satysfakcje ze sie śpi w czymś co samemu się zrobiło xD
Odnajde to co mi dane odnaleść...
Awatar użytkownika
Doczu
Posty: 1285
Rejestracja: 25 mar 2009, 10:25
Lokalizacja: Czeladź
Tytuł użytkownika: Litewski Cham
Płeć:

Re: Nietypowe miejsca biwakowe i noclegowe.

Post autor: Doczu »

urahara777 pisze:Ja zbytnio nie eksperymentuje co do noclegu mnie sie wydaje ze szalas jest najbardziej wygodny (bo namiot trzeba ze sobą taszczyć a im mniej zeczy tym lepiej) a zreszta ma sie satysfakcje ze sie śpi w czymś co samemu się zrobiło xD
Czyli co - jak się przemieszczasz, to każdego wieczora nowy szałas stawiasz ?
Nie wszyscy tutaj nocują stacjonarnie 8-)
Tak więc nie zawsze i nie dla wszystkich szalas jest wygodny.
Zresztą mowa tu o nietypowych miejscach, a akurat na tym forum szałas nie jest niczym niezwykłym ;)
dwie_sety

Chatki

Post autor: dwie_sety »

Panowie
Ponad trzydzieści lat temu szwendając się po Karkonoszach nocowałem przynajmniej w dwóch różnych chatkach, jedna z nich to na pewno smogornia, nocowałem w niej kilkanaście razy, drugiej już nie pamiętam.
Dzisiaj znalazłem link Chatki w Sudetach.
Również w Kotlinie Kłodzkiej nocowałem w chatce nazywała się chatką w Bieli lub schron myśliwski.
Wszystkie te obiekty były bezpłatnie i swobodnie dostępne.
Dzisiaj chatki są jak widać skomercjalizowane ale czy wiecie o istnieniu innych chatek nawet tych skomercjalizowanych? W różnych pasmach górskich oczywiście.

Wiem że w Beskidach było kilkanaście chatek studenckich, nocowałem kiedyś w jakiejś pod wielką Raczą

W Gorcach była bacówka AR później się to nazywało chyba u Metysa, istnieje dalej?

Wszelkie info o chatkach będzie bardzo mile widziane.
Awatar użytkownika
Hillwalker
Posty: 271
Rejestracja: 03 wrz 2009, 09:10
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Płeć:

Post autor: Hillwalker »

viewtopic.php?t=589

Tam jest co nieco o chatkach i tym podobnych schronieniach.
" YOU create your own reality "
dwie_sety

Post autor: dwie_sety »

Tam raczej niczego nie ma ale dzięki za info
Awatar użytkownika
lesniakart
Posty: 3
Rejestracja: 21 sty 2010, 18:11
Lokalizacja: Bieszczady, Irlandia
Tytuł użytkownika: Nomad
Płeć:

Post autor: lesniakart »

http://www.chatki.yoyo.pl/
To jest link do chatek studenckich , można tam tanio przenocować . :-)
Awatar użytkownika
brt
Posty: 124
Rejestracja: 08 wrz 2007, 09:53
Lokalizacja: Lublin
Gadu Gadu: 3104815
Płeć:

Post autor: brt »

Autorowi tematu chodziło chyba o co innego niż płatne schroniska.
Swoją drogą, nie jest zbyt aktualna strona którą podałeś - patrz schronisko Koliba, z którego aktualnie korzystać nie można.
Awatar użytkownika
MacGyver
Posty: 5
Rejestracja: 05 wrz 2009, 23:40
Lokalizacja: Irlandia
Płeć:

Post autor: MacGyver »

Chatka pod Śnieżnikiem kompletnie darmowa, od czasu do czasu ktoś tam zamieszkuje lecz z noclegiem nie ma żadnego problemu.

Koordynaty GPS
N 50.21241
E 016.85966


Google Maps:
Chatka pod Śnieżnikiem

Obrazek Obrazek
Awatar użytkownika
Młody
Posty: 901
Rejestracja: 01 sty 2009, 19:19
Lokalizacja: Tychy
Gadu Gadu: 9281692
Płeć:
Kontakt:

Post autor: Młody »

Sam wręczę sobie złoty szpadelek za odkopanie tego tematu...Ale do rzeczy... Znalazłem stronkę z różymi ciekawymi "bacówkami"KLIK
Forum to nie agencja towarzyska-NIE DOGODZIMY KAŻDEMU !

Życie należy przeżyć tak, aby gołębie przelatujące nad Twoim grobem zesrały się z wrażenia.
https://www.fasttrans.com.pl/
Awatar użytkownika
Doczu
Posty: 1285
Rejestracja: 25 mar 2009, 10:25
Lokalizacja: Czeladź
Tytuł użytkownika: Litewski Cham
Płeć:

Post autor: Doczu »

to masz jeszcze coś do kompletu
http://www.chatki.yoyo.pl/mapki.html
Awatar użytkownika
Bubel
Posty: 561
Rejestracja: 08 wrz 2011, 16:20
Lokalizacja: Łódź
Gadu Gadu: 729611
Płeć:

Post autor: Bubel »

odświeżam temat:
w majowy weekend mam w planach odwiedzić rezerwat węże obok Działoszyna. za nocleg mają mi posłużyć jaskinie. czy ktoś z Was miał już okazję spać w jaskiniach? (nie chodzi mi tu o małe jamki, tylko o porządne dziury na kilkadziesiąt metrów)
jak wrażenia?
Awatar użytkownika
wolfshadow
Posty: 1050
Rejestracja: 17 kwie 2008, 07:30
Lokalizacja: Jaworzno
Tytuł użytkownika: tuptuś leśny
Płeć:
Kontakt:

Post autor: wolfshadow »

Wrażenia będziesz miał gwarantowane bo raz, że to mikroskopijny i atrakcyjny teren obok dużego miasta a dwa - rezerwat przyrody.
.:fortes fortuna adiuvat - Terencjusz:.
.:Miej odwagę posługiwać się własnym rozumem - I. Kant:.
Awatar użytkownika
Kopek
Posty: 1060
Rejestracja: 10 mar 2009, 11:00
Lokalizacja: Z największej dziury
Tytuł użytkownika: TRAMPek łikendowy
Płeć:

Post autor: Kopek »

Byłem tam razem z Avilem. Jaskinie, przynajmniej te które my znaleźliśmy, są stosunkowo małe no i na majówkę to spodziewaj się turystów.

Tu masz linka z filmikiem:




Jak masz jakieś pytania konkretnie do tych terenów to lepiej będzie chyba pytać tu

viewtopic.php?t=3464&highlight=za%B3%EAcza%F1ski+park

by nie mieszać.
"Czasem- i mówię to zupełnie szczerze - żal mi, że nie wychowano mnie jak włóczęgi. Nie związanego z żadnym miejscem, obowiązkami i ludźmi.

www.kopsegrob.blogspot.com
Awatar użytkownika
Bubel
Posty: 561
Rejestracja: 08 wrz 2011, 16:20
Lokalizacja: Łódź
Gadu Gadu: 729611
Płeć:

Post autor: Bubel »

turystów nie spodziewam się w godzinach 20-8 rano.
teren co prawda złażony, ale wyjazd z płcią piękniejszą, więc wolę unikać zbyt dużej ilości chodzenia. a jaskinie wcale nie takie maleńkie ;) na nocowanie starczą.
co do filmu: 00:25 - to nie jest spichlerz, a piec do wypalania wapna
Natomiast nie zostałem do końca zrozumiany - nie chodziło mi o sam teren, ale o fakt noclegu w jaskini. czy jest w związku z tym coś co może przeszkadzać/dodawać dodatkowego uroku?
widzę to tak:
zalety: pewny dach nad głową, stała temperatura, brak wiatru, oryginalność miejsca
wady: duża wilgotność, konieczność użytkowania latarek cały czas (i weź tu człowieku obudź się w nocy "za potrzebą")
Awatar użytkownika
Michal N
Posty: 1186
Rejestracja: 16 lut 2009, 21:47
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
Gadu Gadu: 9361862
Tytuł użytkownika: Metyl Podgrzybek
Płeć:

Post autor: Michal N »

Skoro jak wolfshadow napisał to rezerwat, to do wad można doliczyć ewentualne wydatki na mandaty i nagłą konieczność ewakuacji.
Obrazek
Awatar użytkownika
Kopek
Posty: 1060
Rejestracja: 10 mar 2009, 11:00
Lokalizacja: Z największej dziury
Tytuł użytkownika: TRAMPek łikendowy
Płeć:

Post autor: Kopek »

W tym PK jest jeszcze rezerwat Szachownica z jaskinią do której wjechałbyś autobusem. W rezerwacie węże Jaskinie albo są zakratowane albo z wejściem takim, że pozostaje tylko się czołgać po czym po minięci wejścia strop wcale nie jest za wysoko ale życzę powodzenia w poszukaniach. Na szczycie wzniesienia Rezerwatu Węże jest taka dziwna wiatka w której większość podłogi stanowią stalowe wrota. Nie wiem gdzie to prowadzi. Trzeba by było jakieś przewodniki przestudiować. Myślę że można by było tam przenocować na dziko. Ale obawiałbym się jednak królów ortalionu.

Co do samego noclegu. Przygotuj się na kamieniste i nierówne podłoże oraz żaby :). Pojawiły się w głębszej z jaskiń. Jaskinia ta była wąska i spać tam by się nie dało.
"Czasem- i mówię to zupełnie szczerze - żal mi, że nie wychowano mnie jak włóczęgi. Nie związanego z żadnym miejscem, obowiązkami i ludźmi.

www.kopsegrob.blogspot.com
sylwester2091
Posty: 277
Rejestracja: 10 lut 2010, 08:48
Lokalizacja: Kraków
Płeć:

Post autor: sylwester2091 »

Bubel pisze:odświeżam temat:
w majowy weekend mam w planach odwiedzić rezerwat węże obok Działoszyna. za nocleg mają mi posłużyć jaskinie. czy ktoś z Was miał już okazję spać w jaskiniach? (nie chodzi mi tu o małe jamki, tylko o porządne dziury na kilkadziesiąt metrów)
jak wrażenia?
O widzę, że ktoś odwiedza moje rodzinne strony.
Uważaj na skinów i inszych ONR-owców oraz słuzby leśne.
(nie wiem jak teraz, ale kiedy jeszcze tam mieszkałem to teren był dość mocno patrolowany przez smutnych Panów w zielonych ciuszkach)
ODPOWIEDZ