twardzielParthagas pisze:...przez 7 był przekazywany jeden drugiemu przez dzieci na wsi.
nasi pupile
Moderatorzy: Morg, GawroN, thrackan, Abscessus Perianalis, Valdi, Dąb, puchalsw
- Parthagas
- Posty: 820
- Rejestracja: 28 sie 2007, 08:46
- Lokalizacja: Mława
- Tytuł użytkownika: kumpel staffików
- Płeć:
Badom, trzeba mu jednak urozmaicić dietę, dzięki. Jutro dostanie trochę ryboli, a Biorept (bo to mamy na stanie) idzie do śmieci. Stepowiec też nie miał łatwego życia. Kupiliśmy go za grosze od Ruskich, miał uszkodzoną skorupę. Wyglądał na ok. 10 lat. Teraz ma pod 3 dychy, pięknie rośnie. Najbardziej wybujał w ubiegłą zimę, gdy pod koniec września zniknął z ogródka i już myśleliśmy, że ktoś go ukradł lub uciekł do sąsiadów. Przetrząsnąłem cały kompost i nic. Dopiero pod koniec kwietnia wygrzebał się z kompostu, musiał być na samym dnie (kompostu oczywiście). Tym sposobem przetrzymał zimę poza domem. Wylazł cały obklejony dżdżownicami i od razu rzucił się na świeżo wyrosły mleczyk.
"Mężczyzna musi mieć nałogi, najlepiej wyszukane, w przeciwnym wypadku nie ma się z czego wyzwalać."
http://prymitywnetechnikiprzetrwania.blogspot.com/
http://prymitywnetechnikiprzetrwania.blogspot.com/
- Hakas
- Posty: 209
- Rejestracja: 03 lip 2008, 00:08
- Lokalizacja: Pomorze Zachodnie
- Tytuł użytkownika: KAPKANCZYK
- Płeć:
Witajcie!
Ja w domu mam psa, którego odkupiłem za 20 zł od faceta który go bił i poniewierał.
2 koty w tym jeden znaleziony w śmietniku w worku na śmieci zawiązany był. A drugiego synek ściągnął od znajomych. Obydwa czarne ja osobiście je z trudem rozpoznaję.
Mam też kury. I dochodzi do tego lis
tego oddam w dobre ręce najlepiej ze sztucerem ( porywa mi kury) nie liczę jastrzębia , który też czasami odwiedza moje podwórko
witam go kamieniami. Cóż zrobić to dość uciążliwe sąsiedztwo. Za to co zimę z wielką radością witam na działce rudel saren i dość pokaźne stadko kuropatw ( tych ostatnich jest coraz mniej ze względu na zdziczałe koty i psy które włóczą się po okolicy.
Co do żółwi to ostatnio jakieś 3 lata temu znaleźliśmy z synem żółwia błotnego na bagnach koło mojego domu. Oczywiście nie zabrałem go niech żyje spokojnie w swoim środowisku.
Pozdrawiam Hakas
Ja w domu mam psa, którego odkupiłem za 20 zł od faceta który go bił i poniewierał.
2 koty w tym jeden znaleziony w śmietniku w worku na śmieci zawiązany był. A drugiego synek ściągnął od znajomych. Obydwa czarne ja osobiście je z trudem rozpoznaję.
Mam też kury. I dochodzi do tego lis
Co do żółwi to ostatnio jakieś 3 lata temu znaleźliśmy z synem żółwia błotnego na bagnach koło mojego domu. Oczywiście nie zabrałem go niech żyje spokojnie w swoim środowisku.
Pozdrawiam Hakas
Wędruję poprzez świat polując, walcząc
i uzdrawiając
Przeklęty, kto miecz swój trzyma z dala od krwi - Bellicosa anima
Damnatus, qui gladio suo ab sanguem reservat - Bellicosa anima
i uzdrawiając
Przeklęty, kto miecz swój trzyma z dala od krwi - Bellicosa anima
Damnatus, qui gladio suo ab sanguem reservat - Bellicosa anima
A ja mieszkam (żadnym tam "panem" nie jestem-jesteśmy kumplami
) z pieskiem malutkim
i puchatym marki Owczarek Kaukaski.
Hakas, kury trzymaj w wolierze to lis i jastrząb nie będą miały co łapać a kuropatw mniej bo myśliwi wytłukli a rolnicy za dużo nawozów stosują. Pamiętaj że lis i jastrząb byli wcześniej niż Ty i twoje kury
. No ale fakt, jaki pożytek z lisa czy jastrzębia, ani to zjeść, ani wydoić - "aby loto i sro" !
Hakas, kury trzymaj w wolierze to lis i jastrząb nie będą miały co łapać a kuropatw mniej bo myśliwi wytłukli a rolnicy za dużo nawozów stosują. Pamiętaj że lis i jastrząb byli wcześniej niż Ty i twoje kury
- Hakas
- Posty: 209
- Rejestracja: 03 lip 2008, 00:08
- Lokalizacja: Pomorze Zachodnie
- Tytuł użytkownika: KAPKANCZYK
- Płeć:
Hakascy łowcy współistnieli z lisami , wilkami, rosomakami i niedźwiedziami w tajdze.TITTO pisze: Hakas, kury trzymaj w wolierze to lis i jastrząb nie będą miały co łapać a kuropatw mniej bo myśliwi wytłukli a rolnicy za dużo nawozów stosują. Pamiętaj że lis i jastrząb byli wcześniej niż Ty i twoje kury. No ale fakt, jaki pożytek z lisa czy jastrzębia, ani to zjeść, ani wydoić - "aby loto i sro" !
Co do kur to chciał byś mieszkać w klatce i być ograniczony siatką? Bo ja nie.
Lis i jastrząb to drapieżniki i wiem, że taka jest kolej świata ale moi przodkowie na nie polowali. Ja nie zamierzam zasadzać sie na nie ale niech uważają bo ja lubię swoje kurki
Co do wykorzystania lisa - jest jedno pięknie wyprawione skóry na czapki i futra a zęby jako ozdoba. Z jastrzębia jedynie pióra na pierzyska do strzał i szpony do ozdoby.
Pozdrawiam Hakas
Wędruję poprzez świat polując, walcząc
i uzdrawiając
Przeklęty, kto miecz swój trzyma z dala od krwi - Bellicosa anima
Damnatus, qui gladio suo ab sanguem reservat - Bellicosa anima
i uzdrawiając
Przeklęty, kto miecz swój trzyma z dala od krwi - Bellicosa anima
Damnatus, qui gladio suo ab sanguem reservat - Bellicosa anima
-
adampawlowski
- Posty: 27
- Rejestracja: 17 lut 2009, 13:48
- Lokalizacja: dolina bobru
- Płeć:
- badom
- Posty: 6
- Rejestracja: 27 sty 2009, 16:59
- Lokalizacja: z lasu
- Gadu Gadu: 7860525
- Tytuł użytkownika: Wujek dobra rada :D
- Płeć:
Ryb nie można trzymać w kuli.... Jakby moje słowa ci nie wystarczyły to tu masz: http://www.zwierzaki.org/index.php?topic=1865.0
Wiem, że to forum nie jest o zwierzętach, ale zawsze przy okazji uczymy się na błędach
.
I to bardziej przemawiające:
http://www.zwierzaki.org/index.php?topic=31177.0
Wiem, że to forum nie jest o zwierzętach, ale zawsze przy okazji uczymy się na błędach
I to bardziej przemawiające:
http://www.zwierzaki.org/index.php?topic=31177.0
-
adampawlowski
- Posty: 27
- Rejestracja: 17 lut 2009, 13:48
- Lokalizacja: dolina bobru
- Płeć:
Sándror Márai
Księga ziół.
„O zwierzętach”
Nie wstydź się tego, że kochasz zwierzęta. Nie rumień się dlatego, że jakiś pies bliższy jest twojemu sercu niż większość ludzi, których znasz osobiście. Kłamią prorocy i ci grubiańscy, kiepscy ludzie, którzy karcą cię za tę nić sympatii, i mówią tak: „Kradnie ludziom uczucia, które trwoni na psy! Samolubny, zimny typ!” Nie przejmuj się nimi. Spokojnie kochaj swojego psa, tego niezmordowanego przyjaciela o lśniących oczach, który za swoją przyjaźń nie prosi o nic więcej niż byle jaki ochłap i pogłaskanie. Nie wierz w to jakoby, słabość i egoizm skłoniły cię do miłości do zwierząt. To są nasi bracia, wyrabia się ich w tym samym warsztacie co człowieka i mają rozum, częstokroć bardziej skomplikowany i subtelniejszy niż większość ludzi. Niech sobie drudzy nazywają słabością miłość do zwierząt i szydzą z niej – a ty spaceruj sobie ze swoim psem. Jesteś w dobrym towarzystwie; i Bóg o tym wie.
Księga ziół.
„O zwierzętach”
Nie wstydź się tego, że kochasz zwierzęta. Nie rumień się dlatego, że jakiś pies bliższy jest twojemu sercu niż większość ludzi, których znasz osobiście. Kłamią prorocy i ci grubiańscy, kiepscy ludzie, którzy karcą cię za tę nić sympatii, i mówią tak: „Kradnie ludziom uczucia, które trwoni na psy! Samolubny, zimny typ!” Nie przejmuj się nimi. Spokojnie kochaj swojego psa, tego niezmordowanego przyjaciela o lśniących oczach, który za swoją przyjaźń nie prosi o nic więcej niż byle jaki ochłap i pogłaskanie. Nie wierz w to jakoby, słabość i egoizm skłoniły cię do miłości do zwierząt. To są nasi bracia, wyrabia się ich w tym samym warsztacie co człowieka i mają rozum, częstokroć bardziej skomplikowany i subtelniejszy niż większość ludzi. Niech sobie drudzy nazywają słabością miłość do zwierząt i szydzą z niej – a ty spaceruj sobie ze swoim psem. Jesteś w dobrym towarzystwie; i Bóg o tym wie.
- Parthagas
- Posty: 820
- Rejestracja: 28 sie 2007, 08:46
- Lokalizacja: Mława
- Tytuł użytkownika: kumpel staffików
- Płeć:
"Mężczyzna musi mieć nałogi, najlepiej wyszukane, w przeciwnym wypadku nie ma się z czego wyzwalać."
http://prymitywnetechnikiprzetrwania.blogspot.com/
http://prymitywnetechnikiprzetrwania.blogspot.com/
- Młody
- Posty: 901
- Rejestracja: 01 sty 2009, 19:19
- Lokalizacja: Tychy
- Gadu Gadu: 9281692
- Płeć:
- Kontakt:
jakieee słodziakii 
Forum to nie agencja towarzyska-NIE DOGODZIMY KAŻDEMU !
Życie należy przeżyć tak, aby gołębie przelatujące nad Twoim grobem zesrały się z wrażenia.
https://www.fasttrans.com.pl/
Życie należy przeżyć tak, aby gołębie przelatujące nad Twoim grobem zesrały się z wrażenia.
https://www.fasttrans.com.pl/
- Mazazel
- Posty: 84
- Rejestracja: 02 sty 2010, 20:36
- Lokalizacja: Łódź
- Gadu Gadu: 9008350
- Płeć:
- Kontakt:
Mojego jeszcze tu nie było, a że jutro stuknie mu dwudziestka:D uznałam, ze dobry czas. Subway, wałach rasy pełna krew angielska, 7 lat spędził na wyścigach, parę w różnych miejscach, dwa lata temu znalazłam go na allegro (;)) i po rozmaitych perypetiach (np potrzeba było półgodzinnej pracy 4 silnych panów, w pocie czoła, by moje szczęście zapakować do przyczepki- zero współpracy ze strony kopyciaka) przywiozłam do siebie. Zdążyłam już z niego zsiadać w galopie;), gubiliśmy się w lesie, byliśmy na 3 dniowym rajdzie i wielu leśnych i polnych wycieczkach. Co rano wybiegamy na spotkanie ze świtem, często wraz ze stadem saren czy innymi polnymi zwierzętami. Wlewa spokój w serce, kiedy idę do niego wieczorem i zastaje chrupiącego sianko. Kiedy rży na powitanie, kiedy tarza się w błocie, wygrzewa na słonku, pasie na soczystej trawie. Ale oprócz kontemplacji czystego końskiego piękna musi być i czas na trening. Tu w pustynnej scenerii- nasza najlepsza sesja:
Więcej pustyni tu: Subway na pustyni
A tutaj zimowe aktywności- sztuczki (miał być hiszpański step, czyli koń idzie wysoooko unosząc przednie nogi; nauczyłam go podnosić nogi na sygnał, ale głupi nie jest, z miejsca nie rusza tylko czeka na nagrodę:D dalej mi się uczyć nie chciało)
I Subwayowy hit tej zimy- gałązki jałowca, objadł połowę już, zjada go codziennie, biedak nie czytał mądrych książek w których jak byk stoi, ze jałowiec trujący dla koni;)
A jak Sub uznaje, że kolacja się spóźnia, albo sesja fotograficzna przeciąga, robi tak:

Więcej pustyni tu: Subway na pustyni
A tutaj zimowe aktywności- sztuczki (miał być hiszpański step, czyli koń idzie wysoooko unosząc przednie nogi; nauczyłam go podnosić nogi na sygnał, ale głupi nie jest, z miejsca nie rusza tylko czeka na nagrodę:D dalej mi się uczyć nie chciało)
I Subwayowy hit tej zimy- gałązki jałowca, objadł połowę już, zjada go codziennie, biedak nie czytał mądrych książek w których jak byk stoi, ze jałowiec trujący dla koni;)
A jak Sub uznaje, że kolacja się spóźnia, albo sesja fotograficzna przeciąga, robi tak:

- zdybi
- Posty: 435
- Rejestracja: 01 lut 2009, 22:46
- Lokalizacja: zachpom
- Gadu Gadu: 9522989
- Płeć:
- Kontakt:
Masz serce do zwierząt Mazazel,piękny koń 
http://lukaszzdyb.blogspot.com
http://mybushcraft.blogspot.com
"Bo życie przecież po to jest,żeby pożyć"
http://mybushcraft.blogspot.com
"Bo życie przecież po to jest,żeby pożyć"
- puchalsw
- Posty: 1742
- Rejestracja: 07 lis 2009, 13:36
- Lokalizacja: Zielona Białołęka
- Tytuł użytkownika: Skandynawski Oprawca
- Płeć:
Bąbel
Jack Russel Terrier (dla laików, to ten pies z Maski
). Tak jak przystało na JRT, rodzony w stajni, i tam spędził pierwsze tygodnie życia (JRT trzymane są często przez hodowców koni, w celu tępienia gryzoni, szczurów, wykazują się świetną taktyką podczas polowania parami na szczury)
Pies dusza, kapitalny przyjaciel, cierpliwy dla dzieciaków, szybki, niezależny, no i przedewszystkim TERRIER - odwaga mimo małych gabarytów.
W ogrodzie nie mamy żadnych kretów, nornic, myszy (sąsiedzi mają), a pies mimo tego wie że nie wolno kopać w trawnikach.
Nadaje się na wędrówki po lesie, ale trzeba brać poprawkę na krótkie jego nogi.
W głębokim śniegu nie miał bym serca go męczyć.
Instynkt łowcy pokazuje bardzo często. Na łące potrafi wykopać miniaturową ziemiankę, w pogoni za kretem.
Rasa zdrowa, bez skaz genetycznych, wytrzymała. Polecam
Sąsiad już też takiego ma, i szykuje się że kuzynka też kupi
Pies nie do bloku. Potrzebuje przestrzeni, spacerów.

Jack Russel Terrier (dla laików, to ten pies z Maski
Pies dusza, kapitalny przyjaciel, cierpliwy dla dzieciaków, szybki, niezależny, no i przedewszystkim TERRIER - odwaga mimo małych gabarytów.
W ogrodzie nie mamy żadnych kretów, nornic, myszy (sąsiedzi mają), a pies mimo tego wie że nie wolno kopać w trawnikach.
Nadaje się na wędrówki po lesie, ale trzeba brać poprawkę na krótkie jego nogi.
W głębokim śniegu nie miał bym serca go męczyć.
Instynkt łowcy pokazuje bardzo często. Na łące potrafi wykopać miniaturową ziemiankę, w pogoni za kretem.
Rasa zdrowa, bez skaz genetycznych, wytrzymała. Polecam
Sąsiad już też takiego ma, i szykuje się że kuzynka też kupi
Pies nie do bloku. Potrzebuje przestrzeni, spacerów.
F..k it, I'll Do It Myself!
No to i ja się pochwale moimi pupilami.
To niewielka ich część. Bear miałby wyżerkę
http://picasaweb.google.pl/TinyBoyWithYOYO/Zwierzaki#
To niewielka ich część. Bear miałby wyżerkę
http://picasaweb.google.pl/TinyBoyWithYOYO/Zwierzaki#
Zax, super zwierzaki
Chciałbym mieć przynajmniej skorpiona ale mama mówi że jakbym przyniósł jej skorpiona do domu to bym wyleciał przez okno razem z tym skorpionem 
A to mój psiak. A niech tylko dorwę tego hodowcę co mi mówił że to kaukaz... Ale i tak psiak super
Bardzo lubi się chlapać w wodzie

Uploaded with ImageShack.us
A to z zaskoczenia jak się obudził

Uploaded with ImageShack.us
A to mój psiak. A niech tylko dorwę tego hodowcę co mi mówił że to kaukaz... Ale i tak psiak super
Bardzo lubi się chlapać w wodzie

Uploaded with ImageShack.us
A to z zaskoczenia jak się obudził

Uploaded with ImageShack.us
- Hakas
- Posty: 209
- Rejestracja: 03 lip 2008, 00:08
- Lokalizacja: Pomorze Zachodnie
- Tytuł użytkownika: KAPKANCZYK
- Płeć:
A wystarczylo zasłonić mu oczy i wszedł by bez problemu nawet w ogień. Stara nie tylko hakaska sztuczka. Kocham konie bo jak każdy człowiek tajgi i stepu tak i Hakas rodzi się na koniu, żyje na koniu i najczęściej umiera na jego grzbiecie.Mazazel pisze:... po rozmaitych perypetiach (np potrzeba było półgodzinnej pracy 4 silnych panów, w pocie czoła, by moje szczęście zapakować do przyczepki- zero współpracy ze strony kopyciaka) przywiozłam do siebie.
Obrazek
I Subwayowy hit tej zimy- gałązki jałowca, objadł połowę już, zjada go codziennie, biedak nie czytał mądrych książek w których jak byk stoi, ze jałowiec trujący dla koni;)
[/url]
Hakas
Wędruję poprzez świat polując, walcząc
i uzdrawiając
Przeklęty, kto miecz swój trzyma z dala od krwi - Bellicosa anima
Damnatus, qui gladio suo ab sanguem reservat - Bellicosa anima
i uzdrawiając
Przeklęty, kto miecz swój trzyma z dala od krwi - Bellicosa anima
Damnatus, qui gladio suo ab sanguem reservat - Bellicosa anima
- unabomber
- Posty: 228
- Rejestracja: 16 sie 2009, 18:52
- Lokalizacja: Beskid Niski
- Tytuł użytkownika: wirus homo sapiens
- Płeć:
To są zwierzaki? Jak bym miał takie paskudy w domy to nie wiem czy w kanalizacji jest taka przepustowość...Zax pisze:No to i ja się pochwale moimi pupilami.
To niewielka ich część. Bear miałby wyżerkę![]()
http://picasaweb.google.pl/TinyBoyWithYOYO/Zwierzaki#
FUJ!
Zima weryfikuje.




