Mogąc wyznaczyć kierunek, nawet najprecyzyjniej raz na dobę w czasie np: marszu i tak go zgubimy, zboczymy z niego o X stopni na ileś km, w końcu 95% jak nie więcej, populacji jest lewo-skrętna
Co nam to da? Poza stratą czasu?
Moderatorzy: Morg, GawroN, thrackan, Abscessus Perianalis, Valdi, Dąb, puchalsw
Mrowiska niemal zawsze znajdują się z południowej strony drzewa i w tym też kierunku mają rozbudowany łagodnie stok - dzieje się tak dlatego, ażeby mrowisko było lepiej nasłonecznione.
Śnieg szybciej topnieje na zboczach od strony południowej w wyniku silniejszego nasłonecznienia.
Słoneczniki są rośliną światłolubną, zawsze kierują się ku słońcu. Co ciekawe, są tak skierowane nawet wtedy, gdy słońce jest przykryte chmurami i mało widoczne. Słoneczniki nigdy nie są zwrócone ku północy.
Stare kościoły do niedawna były budowane tak, aby prezbiterium było skierowane na wschód - pierwsze promienie wschodzącego słońca przechodząc przez kolorowe witraże wspaniale oświetlały świątynię. Nawet w dzisiejszych czasach, jeżeli tylko można, lokalizuje się kościoły w taki sam sposób jak dawniej, czyli prezbiterium na wschód.
Fajnie jest znać te metody, być może kiedyś uratują nam życie, ale w odniesieniu do Polskiej "dziczy", to aż tak bardzo nie trzeba się przejmować i stresować kierunkiem, tzn. jak ja wchodzę w lasy - to po prostu idę przed Siebie, idę gdzie zobaczę coś ciekawego, a gdybym miał się przejmować że zboczyłem z kierunku, no to odbierało by mi to przyjemność z wędrowania, tym bardziej że w Polsce, chyba nie ma aż takich dziczy i obojętnie w którą stronę się nie pójdzie, wyjdzie się do cywilizacji.Zalecam bycie skupionym cały czas
chyba, że nie potrafisz utrzymać kierunku....a o to wcale nie trudno, zmęczenie, stres, głód i pragnienie robią swoje, to jak takie diabełki co siedzą ci na ramionach i namawiają - a sprawdz to....a zajrzyj tam....a skrec tutaj....o , a tam na pewno jest dom....slyszysz auta- to droga....itp, itd.jakub_kaczmarek pisze:w Polsce, chyba nie ma aż takich dziczy i obojętnie w którą stronę się nie pójdzie, wyjdzie się do cywilizacji.
Kiedyś tak szedłem 3 km przez zarośnięte torfowisko, równolegle do drogi na grobli odległej o 300mFredi pisze:a tam na pewno jest dom....slyszysz auta- to droga....itp, itd.
Więc przede wszystkim trzeba uczyć się utrzymywać zadany kierunek.
Pandowilk, przeczytaj uważnie pierwszą stronę w tym temacie, zanim zaczniesz pisać ponownie o czymś co już było.pandowilk pisze:a ja dorzucę swoje 44 grosze....
kilka sposobów na orientowanie się, których w wątku nie znalazłem;)
Mrowiska niemal zawsze znajdują się z południowej strony drzewa i w tym też kierunku mają rozbudowany łagodnie stok - dzieje się tak dlatego, ażeby mrowisko było lepiej nasłonecznione.Śnieg szybciej topnieje na zboczach od strony południowej w wyniku silniejszego nasłonecznienia.Słoneczniki są rośliną światłolubną, zawsze kierują się ku słońcu. Co ciekawe, są tak skierowane nawet wtedy, gdy słońce jest przykryte chmurami i mało widoczne. Słoneczniki nigdy nie są zwrócone ku północy.
to jest dobre:
Stare kościoły do niedawna były budowane tak, aby prezbiterium było skierowane na wschód - pierwsze promienie wschodzącego słońca przechodząc przez kolorowe witraże wspaniale oświetlały świątynię. Nawet w dzisiejszych czasach, jeżeli tylko można, lokalizuje się kościoły w taki sam sposób jak dawniej, czyli prezbiterium na wschód.
wyszukane gdzieś po sieci.
No mam 2bogdan pisze:Czy masz jakiś sposób, którego nie ma tutaj?: http://www.survival.strefa.pl/strony_swiata.htm