Warszawskie spotkanie
Moderatorzy: Morg, GawroN, thrackan, Abscessus Perianalis, Valdi, Dąb, puchalsw
- puchalsw
- Posty: 1742
- Rejestracja: 07 lis 2009, 13:36
- Lokalizacja: Zielona Białołęka
- Tytuł użytkownika: Skandynawski Oprawca
- Płeć:
Ale że jak ja się dopytuję? Że na nockę z 3go na 4tego (piątek-sobota), czy 4tego - 5tego (sobota-niedziela) września?
Wprawdzie czeka mnie wtedy przeprowadzka do domu po remoncie, ale postaram się wyrobić. No i jeszcze w przyszły weekend na Zlot Canoe się wybieram, więc małżeńska cierpliwość zaczyna się wyczerpywać
przeszczep, A gdzie dokładnie te bagienka się znajdują?
Póki co się dopisuję:
Ba...
Psz...
Ta...
Grzy...
Puch...
Wprawdzie czeka mnie wtedy przeprowadzka do domu po remoncie, ale postaram się wyrobić. No i jeszcze w przyszły weekend na Zlot Canoe się wybieram, więc małżeńska cierpliwość zaczyna się wyczerpywać
przeszczep, A gdzie dokładnie te bagienka się znajdują?
Póki co się dopisuję:
Ba...
Psz...
Ta...
Grzy...
Puch...
F..k it, I'll Do It Myself!
- przeszczep
- Posty: 364
- Rejestracja: 10 lut 2009, 14:57
- Lokalizacja: warszawa
- Gadu Gadu: 9000624
- Tytuł użytkownika: zagorzały turysta
- Płeć:
Tym razem mnie nie będzie, gdyż jadę nad morze, celem się urlopowania.
Wczoraj wróciliśmy z Michałem z nad Wisły, wprawdzie nie planowaliśmy włazić w bagna, ale jakoś tak wyszło, że jednak tam i ówdzie wleźliśmy. Odradzam, komarów pełno całe chmary
Jednakowoż jakoś to przetrwaliśmy.
W Rembertowie na moczarach, podejrzewam, że będzie podobnie.
Wczoraj wróciliśmy z Michałem z nad Wisły, wprawdzie nie planowaliśmy włazić w bagna, ale jakoś tak wyszło, że jednak tam i ówdzie wleźliśmy. Odradzam, komarów pełno całe chmary
W Rembertowie na moczarach, podejrzewam, że będzie podobnie.
- przeszczep
- Posty: 364
- Rejestracja: 10 lut 2009, 14:57
- Lokalizacja: warszawa
- Gadu Gadu: 9000624
- Tytuł użytkownika: zagorzały turysta
- Płeć:
- przeszczep
- Posty: 364
- Rejestracja: 10 lut 2009, 14:57
- Lokalizacja: warszawa
- Gadu Gadu: 9000624
- Tytuł użytkownika: zagorzały turysta
- Płeć:
- przeszczep
- Posty: 364
- Rejestracja: 10 lut 2009, 14:57
- Lokalizacja: warszawa
- Gadu Gadu: 9000624
- Tytuł użytkownika: zagorzały turysta
- Płeć:
- Grzymek
- Posty: 225
- Rejestracja: 26 sty 2010, 01:58
- Lokalizacja: Warszawa-Rembertów
- Gadu Gadu: 6909467
- Tytuł użytkownika: Na pohybel
- Płeć:
Jeśli o mnie chodzi to w tym sezonie łazęga nie wchodzi w grę.Michal N pisze:A to będzie znowu "ognisko"czy łazęga?
Ale jedno nie wyklucza drugiego. Możemy założyć obóz i kto chętny połazić ten ruszy a kto zostaje ten piecze kurczaka
A wieczorem wszyscy razem przy ognisku "poogniskują"
"Lecą z mej gęby kumullusów kłęby..."
- Grzymek
- Posty: 225
- Rejestracja: 26 sty 2010, 01:58
- Lokalizacja: Warszawa-Rembertów
- Gadu Gadu: 6909467
- Tytuł użytkownika: Na pohybel
- Płeć:
Jak już pisałem proponuję lasy rembertowskie. Łatwo dojechać z każdego miejsca w Warszawie a w lesie są bagna i można połazić.
Z racji, że po jutrze mam imieniny stawiam kurczaka, którego planuję upiec z nadzieniem z kłączy pałki. Oczywiście coś do popicia też wezmę
Z racji, że po jutrze mam imieniny stawiam kurczaka, którego planuję upiec z nadzieniem z kłączy pałki. Oczywiście coś do popicia też wezmę
Ostatnio zmieniony 07 wrz 2010, 11:09 przez Grzymek, łącznie zmieniany 1 raz.
"Lecą z mej gęby kumullusów kłęby..."
- przeszczep
- Posty: 364
- Rejestracja: 10 lut 2009, 14:57
- Lokalizacja: warszawa
- Gadu Gadu: 9000624
- Tytuł użytkownika: zagorzały turysta
- Płeć:
