www.reconnet.pl Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Topinambur
Autor Wiadomość
rob30 


Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 51
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2010-01-06, 02:08   Topinambur

Przeglądając forum znalazłem wzmiankę o topinamburze -> Wolfshadow. Poszperałem w necie np. http://www.farmapol.pl/in...=artykuly&id=23 i aż mnie zatkało! Okazuje się, że roślina której pełno w mojej okolicy (rośnie dziko) jest jadalna. Czy rzeczywiście ten topinambur jest taki rewelacyjny jak go opisują???
 
     
TITTO 

Dołączył: 10 Lut 2009
Posty: 9
Skąd: Z Lasu
Wysłany: 2010-01-07, 08:24   

Jak ktoś lubi słodkawe albo włóknisto gorzkawe kartofle. Jakby był rewelacyjny to by wszyscy jedli ;) .
 
     
rob30 


Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 51
Skąd: Sosnowiec
  Wysłany: 2010-01-08, 01:12   

Jeżeli tylko smak jest niezadawalający a wartości odżywcze takie jak opisują to myślę, że powinniśmy sadzić tą roślinkę na szlakach naszych wędrówek.
Czy pamiętasz jaką skórkę miał topinambur który jadłeś?
Podobno ten z czerwonawą skórką to odmiana pastewna (dobra na paszę dla zwierząt i ... survivalowców ;-) ). Topinambur ze skórką żółtawą jest dla ludzi.
Tutaj LINK znalazłem kilka przepisów na dania z topinamburem.
 
     
grubson 

Wiek: 17
Dołączył: 20 Maj 2009
Posty: 66
Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 2010-01-09, 09:35   

Mam tego dziadostwa kupę na dzialce. I rozrasta się to coraz bardziej. W smaku przypomina ziemniaka, ale jest trochę slodkawe. Ja najpierw obieram bulwy ze skórki (male i średnie, bo bardzo duże są lykowate) i potem gotuję w garnku jak ziemniaki. Potem na patelni roztapiam margarynę i dodaję do niej bulki tartej. Tak przygotowanym czymś polewam ugotowane bulwy i lekko dosalam do smaku. Jak dla mnie dość smaczne i może być zamiennikiem skorzonery, którą bardzo lubię.
 
 
     
bogdan 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 42
Dołączył: 15 Mar 2008
Posty: 154
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-01-10, 21:04   

Topinambur ma wartość odżywczą porównywalną do ziemniaków. Smak - znośny. Jeśli skórka jest młoda to lepiej jej nie obierać - jest smaczniejsza.

W survivalu amerykańskim jest ot jedna z najważniejszych roślin - rośnie wszędzie i od jesieni do wiosny można się nią zajadać.
W naszych warunkach nie ma nic pożywniejszego. Chyba że chcecie podbierać ziemniaki na polach. Więc warto je sadzić. Czosnek niedźwiedzi zresztą też.
_________________
Nie wycinaj lasów bo i ty możesz zostać partyzantem.
 
     
voj110 
bliżej nieokreślony


Dołączył: 08 Mar 2010
Posty: 6
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-03-08, 22:45   

Hmm, mi topinambur przypomina w smaku coś w rodzaju ziemniakorzodkiewki. Można go jeść jak tylko sobie chcemy (smazony gotowany na surowo)....
_________________
1.MYŚL
2.RÓB
 
 
     
Jackus 


Dołączył: 09 Kwi 2010
Posty: 27
Skąd: Złotoryja
Wysłany: 2010-04-09, 14:10   

Jestem wielkim fanem topinamburu. Moja metoda to pieczenie w folii aluminiowej. Jednego razu ugotowaliśmy to w piwie, ale nie polecam :) Tu podaję link do artykułu wzbogaconego zdjęciami mojego autorstwa na temat właściwości i sposobu przyrządzania topinamburu: http://www.betonet.nazwa.pl/articles.php?id=24
 
 
     
rob30 


Dołączył: 02 Sty 2010
Posty: 51
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2010-04-17, 00:17   

Dzisiaj, w końcu :evil: dotarły do mnie sadzeniaki topinamburu odmiany Albik. Część posadziłem w pobliżu "mojego" lasu. Jutro wybieram się w okolice Pustyni Błędowskiej i postaram się znaleźć jakieś dogodne miejsce do posadzenia. Mam nadzieję, że będzie co szamać w przyszłości.
 
     
wolfshadow 
tuptuś leśny


Pomógł: 3 razy
Wiek: 33
Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 420
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2010-04-17, 09:20   

Hehe. Dosłownie 5 minut temu zjadłem frytki z topinamburu.
Wybyłem z domu przed świtem coby potestować nową lornetkę. Wracając wygarnąłem ze zbuchtowanego poletka myśliwskiego dwie garście bulw.
No i jestem po śniadaniu :lol:
_________________
.:fortes fortuna adiuvat:.
 
     
yaktra 
miłośnik drapieżnych


Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 93
Skąd: prosto z bagien
Wysłany: 2010-04-21, 11:41   

Jestem ciekaw ( jeśli nie kłamiesz wolfshadow ) :mrgreen: jakby się zachowały w ognisku, a raczej wrzucone do żaru :566:
bo to przecież ziemniak...
_________________
Ojczyzna -
to nie tylko naród, historia i tradycja.
Ale i ziemia jej bogactwa i piękno.

JOACHIM LELEWEL.
 
     
wolfshadow 
tuptuś leśny


Pomógł: 3 razy
Wiek: 33
Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 420
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2010-04-21, 12:08   

yaktra napisał/a:
Jestem ciekaw ( jeśli nie kłamiesz wolfshadow )
icon_twisted

yaktra napisał/a:
jakby się zachowały w ognisku, a raczej wrzucone do żaru

W popiele/żarze nie robiłem ale w dole ziemnym już tak. Oprócz tego duszone, smażone i gotowane.
Myślę, że z żarem trzeba byłoby uważać bo te bulwy mają bardzo cienką skórkę.

Edit.
Jackus, w poście powyżej podaje link gdzie jest opisane pieczenie w żarze.
_________________
.:fortes fortuna adiuvat:.
Ostatnio zmieniony przez wolfshadow 2010-04-21, 12:13, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
yaktra 
miłośnik drapieżnych


Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 93
Skąd: prosto z bagien
Wysłany: 2010-04-21, 12:13   

Właśnie dlatego pytam bo nieraz kiedy "dłuższe" palę ognisko to marzy mi się taki kartofelek. To takie miłe "zboczenie" z lat młodości.
Nazwanie Ciebie kłamczuchem to taki sobie żart
:mrgreen:
_________________
Ojczyzna -
to nie tylko naród, historia i tradycja.
Ale i ziemia jej bogactwa i piękno.

JOACHIM LELEWEL.
 
     
wolfshadow 
tuptuś leśny


Pomógł: 3 razy
Wiek: 33
Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 420
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2010-04-21, 20:18   

Dzisiaj wieczorem przewinąłem się przez inną moją miejscówkę. Rośnie na niej dokładnie taka odmiana jaką zamówił rob30 (Albik).


Ta plantacja jest zupełnie dzika. Na wspomnianym (we wcześniejszym moim poście) poletku myśliwskim rośnie odmiana Rubik (czerwonawe bulwy).
_________________
.:fortes fortuna adiuvat:.
 
     
Jackus 


Dołączył: 09 Kwi 2010
Posty: 27
Skąd: Złotoryja
Wysłany: 2010-04-22, 09:39   

W folii aluminiowej najbezpieczniej, ale w żarze też piekłem i są wyśmienite. Z racji że są delikatniejsze, należy je piec o wiele krócej niż ziemniaki. Najlepiej kontrolować co chwilę.
_________________
Fan Gór i Pogórza Kaczawskiego
 
 
     
zdybi 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 28
Dołączył: 01 Lut 2009
Posty: 244
Skąd: zachpom
Wysłany: 2010-04-23, 18:03   

Jeśli ktoś jest w tym momencie głodny to sorki :mrgreen:
http://img408.imageshack....3zmniejszac.jpg

Mam taki "dziki ogród" za domem i dosłownie cały jest porośnięty topinamburem.Nawet nie wiem kto to posadził,po prostu był od zawsze :-> Jest to ta odmiana Albik.
Zwykle podchodziłem do tej roślinki dosyć sceptycznie ale ostatnio właśnie weszła na stałe do mojego menu.Można komponować różności i doskonale zastępuje ziemniaka.
_________________
http://mybushcraft.blogspot.com
www.bushcraft.com.pl
http://zdybi.flog.pl/
"...dopiero po czterech latach zrozumiałem co zatrzymuje mnie w domu. Strach i lenistwo - największe pasożyty wielkich podróży. Powiedziałem dość..."
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,42 sekundy. Zapytań do SQL: 13